Skojarzenie z błyskawicą nie jest tutaj przypadkowe. Poza nazwą auto będzie chować pod nadwoziem zbudowanym z komponentów karbonowych i kevlarowych układ napędowy o łącznej mocy 700 koni mechanicznych.
Auto będzie przyspieszać od zera do setki w czasie nie przekraczającym cztery sekundy. W dynamicznym rozpędzaniu będzie wspomagany zestawem baterii NanoSafe o mocy 36 kilowatów. Proces ładowania akumulatorów będzie się odbywać dzięki zastosowaniu urządzeń wykorzystujących energię powstającą w czasie hamowania. Auto będzie można także podładować z konwencjonalnego gniazdka sieciowego.

W skład standardowego wyposażenia będzie wchodzić system ABS, kontrola trakcji, centralny zamek, immobiliser, elektrycznie sterowane szyby, tapicerka ze skóry/alcantary oraz sportowe fotele. Za dopłatą będzie można zamówić klimatyzację czy system nawigacji.
Model Lightning GT jest obecnie w fazie studium koncepcyjnego. Ostateczna cena też nie jest znana. Producent zbiera zamówienia z zaliczką wynoszącą w przeliczeniu 60 tysięcy złotych.
Źródło: worldcarfans.com