Tylko niebo jest granicą - to zdanie z folderu reklamującego jeden z najbardziej imponujących projektów przedstawionych na tegorocznym MIPIM. Pentominium - hiperluksusową wieżę wysoką na 516 metrów - zamierza w Dubaju wybudować Trident International Holdings.
Niezwykły choćby przez samą wysokość drapacz chmur nazwę ma również specjalną. To połączenie dwóch słów określających rodzaje mieszkań: penthouse i condominium. Pentominium - ma być w zamyśle inwestora nowym typem nieruchomości - luksusowego wysokościowca z rezydencjami. Stanie na terenie mariny w Dubaju. Dla porównania Sears Tower w Chicago ma "ledwie" 442 m, a Petronas Towers w Kuala Lumpur - 452 m.
Fot.1. Projekt wieży w Dubaju

Oprócz szokującego rozmiaru, Pentominium będzie też na pewno rekordowe pod względem cen. Bo w jego wnętrzu znajdą się zaprojektowane przez światowej sławy designerów ekskluzywne penthousy. Wystarczy wspomnieć, że wśród firm zaproszonych do współpracy przy aranżacji wnętrz są m.in. Svarovsky, Davidoff, Rolls-Royce itp. Dlatego cena za lokum w Pentominium, gdzie każde piętro będzie stanowiło osobną rezydencję, kosztuje astronomiczne sumy. Na bajeczne luksusy trzeba będzie wysupłać, bagatela, minimum 10 mln dolarów.
Jeśli to wszystko jeszcze nie zrobiło powalającego wrażenia, to dodajmy, że z okien wieżowca, wyrastającego w niebo na pół kilometra, będzie rozciągał się widok na słynną sztuczną wyspę w kształcie palmy. No a ci, którzy zapłacą odpowiednio dużo, będą mieli do dyspozycji tarasy z podniebnymi ogrodami i baseny położone równie wysoko. Kwestie techniczne to już tylko wynik porażającej skali.
Od południowej strony budynek od podstaw po szczyt chronić będzie przed słońcem i wiatrem szklana osłona. Z drugiej strony, w konstrukcji będzie seria tarasów, które - oprócz oczywistej funkcji widokowej dla rezydentów - spełnią rolę osłabiającą siłę wiatru. Dzięki nim budynek będzie mniej podatny na wychylenia, co przy jego wysokości jest szczególnie istotne.
Bartosz Wawryszuk