Druki interaktywne są wirtualne
09:24
07.04.2008
Niestety, żaden z nich nie jest zeznaniem najczęściej składanym przez podatników, czyli PIT-36 i PIT-37. Wersję interaktywną z druków rocznych ma PIT-38 i PIT-36L.
Zdaniem ekspertów, resort finansów, przygotowując tego typu druki interaktywne, kpi z podatników. Ci ostatni natomiast - biorąc pod uwagę tempo prac w tym zakresie - na prawdziwe elektroniczne rozliczenia z fiskusem będą musieli jeszcze poczekać.
Wypełnianie komputerowe
Paweł Jabłonowski, doradca podatkowy w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy, uważa, że interaktywne druki podatkowe wprowadzone przez MF są o tyle bardziej użyteczne od dotychczasowych nieinteraktywnych, że można je wypełnić przy użyciu komputera.
- Na tym jednak innowacja się kończy. Należy pamiętać, że druki te i tak muszą być opatrzone przez podatnika własnoręcznym podpisem i wysłane tradycyjnie pocztą. Nie należy ich w żadnym wypadku mylić z wprowadzonymi od 1 stycznia 2008 r. deklaracjami elektronicznymi dla wszystkich podatników (dotychczas elektroniczne deklaracje podatkowe mogły składać tylko duże podmioty, których dochody netto przekraczały równowartość 5 mln euro) - tłumaczy Paweł Jabłonowski.
Jednocześnie dodaje, że złożenie elektronicznej deklaracji wymaga posiadania tzw. kwalifikowanego podpisu elektronicznego. Ponadto zainteresowani składaniem elektronicznych deklaracji podatkowych powinni najpierw dokonać stosownego zgłoszenia, wypełniając formularz zawiadomienia ZAW-E1, który składa się do właściwego urzędu skarbowego w formie papierowej. Następny etap zgłoszenia to wypełnienie zgłoszenia ZAW-E2, który już składa się drogą elektroniczną (wykorzystując ważny kwalifikowany podpis elektroniczny). W ciągu miesiąca naczelnik urzędu skarbowego powinien dokonać weryfikacji poprawności zawiadomienia i zgłoszenia. Poprawny proces zgłoszenia zostanie potwierdzony wydaniem zaświadczenia ZAS-E. Od tego momentu podatnik może już składać deklaracje w formie elektronicznej.
Niby e-formularze
Obecny problem z formularzami interaktywnymi jest taki, że niby formularze w wersji elektronicznej są, ale jakby ich nie było, bo to samo osiągamy, drukując deklaracje i wypełniając je ręcznie. Na ten aspekt zwraca uwagę Joanna Kanicka, partner w Independent Tax Advisers Doradztwo Podatkowe, która podkreśla, że, co gorsza, nawet jak uda się taki formularz interaktywny wypełnić elektronicznie, to i tak nie ma możliwości, aby go zapisać w jakimkolwiek systemie, co oznacza, że wersja papierowa jest nieunikniona. Nie ma sensu potem skanować tych dokumentów i korzystać z dobrodziejstwa drogi elektronicznej, bo to w rzeczywistości dodatkowa praca dla podatnika, a nie jakiekolwiek ułatwienie.
W jakiej sytuacji ewidencja systemu finansowo-księgowego podatnika korzystałaby na udogodnieniach formularzy interaktywnych ? Jakie warunki muszą zostać spełnione, aby podatnicy mogli rozliczać się z fiskusem przez internet ?
Ewa Matyszewska
Więcej: Gazeta Prawna 7.04.2008 (68) - str.11
Źródło:
