Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Bogusław Grabowski: W światowej gospodarce nie było takiego kryzysu

06:59 10.04.2008

Wszyscy, którzy interesują się sytuacją na rynku kapitałowym, z niepokojem patrzą na rozwój sytuacji w USA. Czy pana zdaniem amerykańska gospodarka znajdzie się w recesji?

- Jeżeli mówimy o scenariuszu na przyszłość, to nie sądzę, by czekał nas kryzys podobny do tego z roku 1929, bo i takie głosy się pojawiają. Gospodarka amerykańska w najbliższych kwartałach powinna się rozwijać w tempie bliskim zera, ale może być to dłuższy okres niż dwa kwartały.

Moim zdaniem bardzo prawdopodobny jest scenariusz wzrostu PKB podobny do litery W, czyli spowolnienie, wybicie i ponownie spowolnienie. Scenariusz, który obserwujemy, a który doprowadził do spowolnienia gospodarki w USA, zdarza się pierwszy raz. W normalnym cyklu koniunkturalnym najpierw spowalnia sfera realna, a potem przekłada się to na sektor finansowy - tu kryzys rozpoczął się w sektorze finansowym.

Co było główną przyczyną zaistnienia kryzysu, o nieznanej do tej pory genezie?

- Praprzyczyną jest sposób prowadzenia polityki pieniężnej przez Fed na przestrzeni ostatnich 18 lat, czyli niespotykane wahania ścieżki zmian stóp procentowych przy jednoczesnym włączaniu do decyzji o zmianie stóp sytuacji na giełdzie amerykańskiej. Oczywiście na sposób prowadzenia takiej polityki pieniężnej miały wpływ też inne wydarzenia bez precedensu, takie jak kryzys rosyjski w 1998 roku, atak na WTC w 2001 roku, pogłębienie się procesów globalizacyjnych czy pojawienie się nowych instrumentów finansowych.

Czy polska gospodarka odczuje skutki kryzysu w USA?

- Choć znaczenie gospodarki amerykańskiej i dolara jest mniejsze niż jeszcze 20 lat temu, to przełożenie nieuchronnie nastąpi, ale będzie mniejsze niż byłoby kilkanaście lat temu. Polska dysponuje specyficznymi automatycznymi stabilizatorami koniunktury - w naszym przypadku będą to: napływ środków z UE oraz rosnące wynagrodzenia, które będą zwiększać popyt, ale jednocześnie podcinać konkurencyjność gospodarki i przyczyniać się do narastania nierównowagi, czyli rosnącej inflacji i deficytu bieżącego.

Czyli RPP ma rację mówiąc, że wzrost płac to problem numer jeden polskiej gospodarki?

- To jest problem, bo pamiętajmy, że Polska była wybierana przez inwestorów zagranicznych w ostatnich latach ze względu na konkurencyjność gospodarki. A np. w Irlandii wysoka konkurencyjność była gwarantowana paktem społecznym, który ograniczał wzrost wynagrodzeń i tworzył podstawy dla długookresowego wzrostu PKB. U nas jest to mało prawdopodobne, dlatego jedynym ratunkiem jest zwiększenie innowacyjności polskiej gospodarki. A na razie sytuacja w tym obszarze jest tragiczna.

Jak B. Grabowski ocenia obecne działania RPP? Czy możemy mieć kłopot z wejściem do strefy euro? Kiedy skończą się spadki na GPW wywołane sytuacją zagraniczną? Czy negatywny trend w pozyskiwaniu środków przez TFI będzie wkrótce odwrócony?

Rozmawiał Mirek Kuk.

Więcej: Gazeta Prawna 10.04.2008 (71) - str.6
Źródło: Gazeta Prawna
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy