Prognoza GP: płace wzrosły w marcu o ponad 10 proc.
10:34
15.04.2008
Według prognoz Gazety Prawnej inflacja wzrosła w marcu o 4,2 proc. rdr, czyli o tyle samo co w lutym. Dziś dane na ten temat przedstawi Główny UrządStatystyczny. Ważniejsze jednak, z punktu widzenia podwyżekstóp procentowych, będą dane o wynagrodzeniach. Wysokadynamika płac martwi RPP i jest powodem podnoszenia stópprocentowych. Zgodnie z prognozą GP płace w marcu rosły niecowolniej, ale nadal w tempie dwucyfrowym (10,7 proc. rdr wobec12,8 proc. rdr w lutym).
- Za niższą dynamiką płac przemawia fakt, żew tym roku święta były w marcu, ma to duże znaczenie wprzypadku pracy na akord - mówi Rafał Benecki z INGBanku.
Argumenty dla RPP
- Z drugiej strony część firm mogła wypłacićw marcu premie za I kwartał - uważa Łukasz Tarnawa z PKOBP.
Jego zdaniem, nawet jeżeli dojdzie dospowolnienia dynamiki płac, to nie wpłynie to na ocenęsytuacji przez RPP.
- Trudno dynamikę wynagrodzeń na poziomie 11proc. nazwać słabą, szczególnie w kontekście zapowiadanegospowolnienia produkcji przemysłowej, co sprawi, żejednostkowe koszty pracy będą rosły. Dopiero poziomjednocyfrowy wzrostu płac dałby RPP pewien komfort. Pozostanąobawy, że w warunkach wysokiej bieżącej inflacji oczekiwaniana wzrost cen będą się utrzymywały - twierdzi ekonomista PKOBP.
Dlatego dzisiejsze dane mogą już teraz, nadwa tygodnie przed posiedzeniem Rady Polityki Pieniężnej,przesądzić o czwartej z rzędu podwyżce stóp procentowych.
Możliwa czwarta podwyżka
- Jeżeli dynamika wynagrodzeń znów okazałabysię wyższa od oczekiwań i wyniosła około 13 proc., topodwyżka stóp byłaby prawie pewna. Kilku członków RPP możezadawać sobie pytanie nie o to, czy taki poziom wzrostu płacjest zagrożeniem, ale czy pozwala, w kontekścieprawdopodobnie słabszych danych o produkcji i sprzedażydetalicznej, na zrobienie przerwy w podwyżkach stópprocentowych - dodaje Tarnawa.
Pytanie o tempo wzrostu
Gdyby dane o wynagrodzeniach okazały sięzgodne z prognozami rynkowymi, to RPP będzie czekać na dane oprodukcji i sprzedaży detalicznej, a niektórzy członkowie wtych danych będą szukać odpowiedzi na pytanie, czy gospodarkaspowolni. W takiej sytuacji dane o wzroście cen zostają niecow cieniu, szczególnie że ostatnia podwyżka cen gazu niebędzie jeszcze uwzględniona przez GUS. Stabilizacja wskaźnikaCPI może umocnić pozycję przeciwników dalszych podwyżekstóp.
- Mniejsza od oczekiwanej podwyżka cen gazumoże także skłonić RPP do przerwy w zacieśnianiu politykipieniężnej - mówi Marta Petka z Raiffeisen Banku.
We wskaźnikowym marcowym CPI niewiele sięzmieni. W marcu zdrożały paliwa, możemy mieć też do czynieniaz sezonowymi wzrostami cen owoców i warzyw.
Autor: Mirek Kuk
Źródło:
