Sędziowie chcą odrębnych sądów rodzinnych
07:38
16.04.2008
- Dokładnie 30 lat temu utworzono wydziały rodzinne i nieletnich na szczeblu rejonu. Natomiast na poziomie sądów okręgowych nigdy nie doszło do ustawowego wyodrębnienia sądownictwa rodzinnego - wskazuje sędzia Ewa Waszkiewicz, przewodnicząca Stowarzyszenia Sędziów Sądów Rodzinnych (SSSR). Według niej trzeba to jak najszybciej zmienić i wprowadzić wyspecjalizowane wydziały rodzinne w całym kraju.
Jednak resort sprawiedliwości ma inne zdanie w tej sprawie. - W naszej ocenie wystarczające jest wyodrębnienie wydziałów, z którymi mamy do czynienia teraz - uważa sędzia Sławomir Różycki z Ministerstwa Sprawiedliwości.
Dotychczas w 43 sądach okręgowych wydzielono 13 wydziałów rodzinnych.
Konieczna specjalizacja
Rozstrzyganie spraw rodzinnych wymaga wąskiej specjalizacji uważają specjaliści.
- Nie powinno być tak, że w sądach okręgowych w sprawach rodzinnych orzekają sędziowie wywodzący się z wydziałów cywilnych czy gospodarczych. Do orzekania w kwestiach dotyczących rodziny, dzieci i nieletnich potrzeba dużego doświadczenia życiowego, praktyki orzeczniczej w wydziałach rodzinnych i umiejętności pedagogiczno-wychowawczych - wskazuje sędzia Ewa Waszkiewicz.
Za ustawową odrębnością sądów rodzinnych opowiada się także prof. Elżbieta Holewińska-Łapińska z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. - Sądownictwo rodzinne powinno być dwuinstancyjne. Do właściwości sądów rodzinnych powinny należeć wszystkie sprawy rodzinne - a w szczególności sprawy o separację i rozwód - podkreśla Elżbieta Holewińska-Łapińska.
Według niej dwuinstancyjność sądownictwa rodzinnego to gwarancja wysokiej specjalizacji kadry sędziowskiej, a także zachęta dla sędziów do doskonalenia zawodowego. Pozwoli ona najlepszym na awans bez konieczności zmiany specjalizacji.
Wielka kodyfikacja
Za pełną odrębnością sądownictwa rodzinnego przemawia także to, że prawo rodzinne jest odrębną gałęzią prawa, co prawda zbliżoną do prawa cywilnego, ale jednak wyodrębnioną przez ustawodawcę.
Wszystko może się jednak zmienić do 2010 roku, kiedy prace nad kodeksem cywilnym ma zakończyć Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego. Według niej prawo rodzinne należy włączyć do kodeksu cywilnego jako IV księgę (po prawie zobowiązań, a przed prawem spadkowym).
Czy wg Ministerstwa Sprawiedliwości ogólne pojęcia prawa cywilnego powinny być bezpośrednio stosowane w prawie rodzinnym? Ilu sędziów chce zachowania odrębności kodeksu rodzinnego i opiekuńczego ? - wyniki ankiety przeprowadzonej przez Stowarzyszenie Sędziów Sądów Rodzinnych, w której wzięło udział ponad 950 sędziów . Co przemawia za zachowaniem odrębności kodeksowej prawa rodzinnego wg prof. Elżbiety Holewińskiej - Łapińskiej ?
Ewa Grączewska-Ivanova
Więcej: Gazeta Prawna 16.04.2008 (75) - str.16
Źródło:
