10:11
17.04.2008
Polskie drogi jak ser szwajcarski
Z raportu opublikowanego przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad wynika, że najgorsze drogi są w województwie małopolskim, kujawsko-pomorskim i świętokrzyskim. Najlepiej sytuacja wygląda w województwach podlaskim, lubuskim i zachodniopomorskim.
W najlepszym stanie technicznym znajduje się droga krajowa nr 18 o długości zaledwie 71 km biegnąca od przejścia granicznego z Niemcami w Olszynie do węzła na A4 w okolicy wsi Krzywa. Najgorzej jeździ się po drodze krajowej nr 12 prowadzącej od przejścia granicznego z Niemcami w Łęknicy przez Żagań, Leszno, Kalisz, Radom i Lublin do granicy z Ukrainą w Dorohusku.
Na fatalny stan dróg wpływają przede wszystkim brak pieniędzy na odnowy i bieżące utrzymanie nawierzchni, nieprzystosowanie, brak skutecznego systemu eliminacji z ruchu pojazdów przeciążonych i wzrastające natężenie ruchu samochodowego, wynikające głównie ze wzrostu przewozów towarowych.
Chcąc naprawić drogi wymagające natychmiastowego remontu należałoby wydać 3,6 mld zł. Koszt remontów wszystkich dróg wymagających poprawy szacowany jest na ok. 8 mld zł. Budżet GDDKiA przewidziany w tym roku na odnowę nawierzchni jest ponad 6-krotnie mniejszy (1,25 mld zł).
Maciej Pobocha
Wiadomość archiwalna. Treść artykułu dotyczy stanu prawnego obowiązującego w czasie jego publikacji.