Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Trzy miesiące niepewności

11:23 21.04.2008

Przypomnijmy - chodzi o przepisy ustawy o świadczeniach, szczególnie art. 63 a-c zwany antykorupcyjnym, dotyczącym praktyk handlowych, które weszły w życie jesienią ubiegłego roku. Zdaniem Ireny Rej, prezes Izby Gospodarczej Farmacja Polska, wykładnia ministerstwa okazała się dość zbieżna z tą, którą firmy otrzymały od swoich kancelarii prawnych.

- Dlatego przepisy nie stworzyły na tyle silnego zamętu, by to wpłynęło np. na spadek obrotów na rynku. Chociaż na początku były wątpliwości interpretacyjne, które przez krótki moment powodowały zawirowanie na rynku: co sprzedawać, jak sprzedawać i czy wolno dawać upusty - przyznaje prezes Rej.

Liberalnie czy restrykcyjnie

Podobnie dość spokojnie zareagowała branża obrotu hurtowego, chociaż jej przedstawiciele przyznają, że znowelizowana Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej jest niejasna i na początku wywołała przejściowe perturbacje. - Przepisy są tak niejasne, że branża nie jest w stanie ich stosować - twierdził Jacek Szwajcowski, prezes PGF. - To powoduje olbrzymi dyskomfort działania.

Chociaż część hurtowników przyjęła zasadę dmuchania na zimne: - Na rynku ukształtowały się dwa trendy w kwestii jej interpretacji. Jeden liberalny, według którego nic nie uległo zmianie, drugi konserwatywny, bardzo rygorystycznie traktujący postanowienia ustawy - podsumowuje prezes grupy Prosper, Tadeusz Wesołowski. Sam Prosper przyjął to drugie rozwiązanie.

Podsumowując wyniki finansowe spółki za IV kwartał, prezes Wesołowski przyznał, że są one gorsze w porównaniu do wyników z roku poprzedniego, a powodem są właśnie zmiany prawne. - Podjęliśmy decyzję, że w interesie akcjonariuszy i klientów spółki będziemy traktować znowelizowane przepisy w sposób jak najbardziej rygorystyczny, jeśli chodzi o handel lekami na poziomie hurtownia - hurtownia.

Prezes uważa, że w okresie długoterminowym taka decyzja przyniesie korzyści i podpisanie z każdym z klientów nowych umów, wpisujących się w nowe prawo, już przynosi pierwsze efekty. - To rozwiązanie zapewnia też w dłuższym czasie bezpieczeństwo współpracującym z nami aptekom - dodaje Wesołowski.

Dla Biotonu nowelizacja wiązała się z niższą niż rzeczywista sprzedażą insuliny w IV kwartale. - Z braku jasnej interpretacji przepisów, szczególnie dotyczących udzielania rabatów, hurtownie ograniczyły zapasy wszystkich refundowanych produktów do absolutnego minimum - wyjaśnia Adam Wilczęga, prezes Biotonu.

Wylanie dziecka z kąpielą

Prezes Irena Rej podkreśla, że przepisy nie spowodowały większych problemów, co jest w dużej mierze zasługą branży, która domagała się od ustawodawcy, by wytłumaczył, co miał na myśli. 8 stycznia 2008 roku na stronie Ministerstwa Zdrowia pojawił się komunikat dotyczący wykładni przepisów antykorupcyjnych. Chociaż, jak przyznają nasi rozmówcy, nie wiadomo, kto go napisał, z którego departamentu i kto go podpisał...

Komunikat jest napisany w sposób bardziej zachowawczy niż sama ustawa. Wygląda na próbę "wyjścia z twarzą" z całej sytuacji i odcięcia się od radosnej twórczości posłów Sejmu poprzedniej kadencji. Ustawodawca potwierdza, że w myśl art. 63 c ustawy o świadczeniach, wytwórca lub hurtownik nie może różnicować cen leków lub stosować uciążliwych lub niejednolitych warunków umów.

Zakaz ma charakter bezwzględny. A zatem może stosować rabaty i inne zachęty handlowe wynikające z dobrej praktyki handlowej (rabaty zależne od terminu płatności, transakcje wiązane itd.), o ile stosuje je na takich samych zasadach do wszystkich swoich kontrahentów. Konsekwencją tego przepisu jest to, że obowiązuje jedna zasada dla wszystkich. Intencje może były słuszne, ale wyszło, jak zawsze...

- Jeżeli hurtownik ustali, że rabaty są udzielane przykładowo dopiero przy zakupie powyżej 1000 zł, to nie będzie można kupić leków za 500 zł i żądać rabatu. Efekt jest taki, że te mniejsze podmioty nie mają wolnej ręki w działalności handlowej - tłumaczy swoje obawy prezes Irena Rej.

Losy małej nowelizacji

Komunikat ministerstwa przypomniał nam o losach innej ustawy z "pakietu farmaceutycznego" - ustawy o cenach: przepisy nie nakazują stosowania przez apteki jednolitych cen sprzedaży leków. Zgodnie z art. 9 Ustawy z 5 lipca 2001 r. o cenach, ceny urzędowe i marże handlowe mają charakter cen i marż maksymalnych. Przypomnijmy, projekt tzw. małej nowelizacji Prawa farmaceutycznego dotyczącego m.in. przepisów antykoncentracyjnych i ustawy o cenach został w maju ub.r. przekazany do parlamentu.

Przedmiotowy projekt aktu normatywnego został skierowany do Komisji Zdrowia 6 czerwca 2007 r., a 26 czerwca 2007 r. odbyło się jego pierwsze czytanie. Kiedy zapytaliśmy Ministerstwo Zdrowia o stan prac nad małą nowelizacją, uzyskaliśmy odpowiedź (styczeń 2008 r.), że: "zgodnie z zasadą dyskontynuacji parlamentu, który kończy swoją kadencję, zamyka swoje wszystkie sprawy, nad którymi pracował. Parlament nie przekazuje swoich spraw nowemu parlamentowi. Prace legislacyjne prowadzone nad projektem ustawy o zmianie ustawy - Prawo farmaceutyczne oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Druk 1775) z chwilą upływu V kadencji Sejmu i Senatu zostały zakończone".

Luiza Jakubiak
Źródło: Rynek Zdrowia
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy