Na sławnym torze Nurburgring Nissan GT-R uzyskał czas 7 minut 29 sekund. Lepszy jest tylko Pagani Zonda F.
Za kierownicą seryjnego Nissana GT-R siedział japoński kierowca Tochio Suzuki. Dzięki połączeniu dwóch wyśmienitych składników: kierowcy i samochodu, producent z Kraju Kwitnącej Wiśni może się pochwalić drugim wynikiem na świecie w kategorii modeli seryjnych. Uzyskany czas jest lepszy od poprzedniego, który był mierzony w nieco gorszych warunkach (7 minut 38 sekund). Jednak najlepsze miejsce utrzymał samochód Pagani Zonda F, który może się pochwalić wynikiem 7 minut 27 sekund.

Kazutoshi Mizuno, szef inżynierów zajmujących się projektem GT-R powiedział: "
Przez ostatni rok byliśmy sfrustrowani warunkami na torze Nurburgring mając nadzieję, że uda się uzyskać czas poniżej siedmiu minut i trzydziestu sekund. GT-R udowodnił, że jest jednym z najszybszych samochodów produkowanych masowo na świecie. Chcieliśmy zbudować bardzo wydajny samochód, dostępny dla każdego. GT-R spełnił tą obietnicę".
Teraz oczy motoryzacyjnego świata skupiają się na głównym konkurencie Nissana GT-R, czyli Porsche 911 Turbo, które jak na razie uzyskuje czas w okolicach 7 minut 40 sekund.
Źródło: worldcarfans.com