Jak widać na niewiele zdały się próby szperania przy fabrycznym silniku montowanym w modelu CLS. Technicy wycisnęli z niego jedynie 72 konie mechaniczne więcej w stosunku do bazowej wersji, która dysponuje mocą 388KM. Moment obrotowy wynosi teraz 585 Nm (przedtem 530 Nm). Ta moc wystarcza, aby czterodrzwiowe coupe spod znaku gwiazdy mogło rozpędzić się do 300 km/h.

Inżynierowie firmy Lorniser nie poprzestali na technicznych modyfikacjach. W ich ręce trafiło także nadwozie, które otrzymało zastrzyk w postaci nowego pakietu aerodynamicznego. Zmienił się przedni i tylny zderzak, progi oraz kilka detali. Auto jest osadzone na czterech dwudziestocalowych felgach Lorniser RS6. Wewnątrz samochodu pojawiły się karbonowe akcenty.
Źródło: worldcarfans.com