Auta po stłuczce trudniej będzie uznać za odpady
08:00
19.05.2008
Sprowadzone auta trafią do stacji demontażu jako odpady motoryzacyjne dopiero wtedy, gdy rzeczoznawcy uznają, że koszt naprawy przekracza 70 proc. wartości nieuszkodzonego pojazdu. Kryteria uznania samochodu za odpad są takie same dla aut sprowadzanych z USA jak i Unii Europejskiej. Jednak problem dotyczy głównie tych właścicieli, którzy sprowadzili auto zza oceanu.
Szkoda całkowita
Do niedawna auta z adnotacją o szkodzie całkowitej - total loss - były uznawane w Polsce za odpady.
- W USA wartość ubezpieczenia samochodu jest bardzo wysoka. Właścicielom często nie opłaca się naprawiać uszkodzonego auta i oddają pojazd firmie ubezpieczeniowej. Władze stanu wydają w takiej sytuacji dokument z adnotacją: total loss. Jednak taki samochód w USA można odkupić, naprawić i dalej nim jeździć. W Polsce uznawano jednak, że taki pojazd jest bezużyteczny - mówi czytelnik Gazety Prawnej, który sprowadził do Polski kilka uszkodzonych samochodów, które zostały uznane za odpady.
Zmiana kwalifikacji odpadu
W niektórych przypadkach odwołania od decyzji GIOŚ przyniosły pozytywny skutek i dopuszczano pojazdy do obrotu. Jak zaznacza Wiesław Sobczyk, zastępca dyrektora departamentu kontroli rynku w GIOŚ po sprawdzeniu okazywało się, że pomimo adnotacji o szkodzie całkowitej samochody były nieznacznie uszkodzone. Dlatego Inspektorat postanowił zmienić kryteria oceny pojazdów w sprawie uznawania ich za odpad.
- Okazuje się, że firmy ubezpieczeniowe w USA przyjmowały pojazd nawet wtedy, gdy szkoda była nieduża. Firmy te odsprzedawały dalej takie auta. Dlatego w tej chwili nie bierze się pod uwagę adnotacji total loss tylko ubytek wartości auta - tłumaczy Wiesław Sobczyk.
Zgodnie z nowymi kryteriami oceny inspektorzy ochrony środowiska uznają auto za odpad, jeżeli np. ubytek uszkodzonego pojazdu przekroczy 70 proc. wartości takiego samego sprawnego samochodu. Wycenę taką musi sporządzić rzeczoznawca.
Ponadto obecnie inspekcja ochrony środowiska kwalifikuje samochody jako odpad, gdy mają także adnotacje: o przeznaczeniu auta na części, o braku możliwości naprawy, o przeznaczeniu pojazdu do kasacji.
Wznowienie postępowania
Wiesław Sobczyk uważa, że osoby, którym wcześniej zakwalifikowano samochód jako odpad i które jeszcze nie przekazały go do stacji demontażu, mogą wystąpić o wznowienie postępowania w GIOŚ.
Wg jakich kryteriów inspektorzy ochrony środowiska kwalifikują uszkodzone pojazdy? Co decyduje o przekazaniu uszkodzonego samochodu do stacji demontażu pojazdów?
Jaka kara grozi za przywiezienie odpadu do Polski bez odpowiedniej zgody?
Więcej: Gazeta Prawna 19.05.2008 (97) - str.12
Łukasz Kuligowski
Źródło:
