
Po sprzedaży Astona Martina, Jaguara i Land Rovera być może Ford zdecyduje się na sprzedaż także i Volvo. Świadczyć o tym mogą już pewne ruchy związane z redukcją kosztów związanych z produkcją aut tej marki.
Wprawdzie przedstawiciele Forda zaprzeczają, jakoby Volvo miało być kolejną marką, która zostanie sprzedana, jednak w nieoficjalnych rozmowach coraz częściej przewija się ten temat. Automotive News Europe cytuje nawet jednego z top managerów koncernu, według którego Alan Mulally, dyrektor zarządzający Forda, zalecił poszukiwanie ewentualnego inwestora.
Tymczasem w fabryce Volvo w Torslanda zdecydowano o zmniejszeniu produkcji, aby ograniczyć koszty, a tym samym ponoszone straty. W tym celu zlikwidowana została jedna z trzech istniejących zmian, w wyniku czego pracę straciło lub straci łącznie ok. 700 osób. Jednocześnie zmniejszona zostanie o jedną trzecią produkcja, z 60 aut na godzinę do 44.
źródło: Automotive News Europe