Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Raport: Jakie samochody importują Polacy

11:10 05.06.2008



Tylko 6% Polaków, którzy kupili w 2007 r. samochód na użytek domowy, kupiło auta nowe. Pozostałe 94% kupiło auta używane, głównie sprowadzone z zagranicy. Ponad połowa kupionych przez Polaków aut (57%) to pojazdy mające 10 lat i więcej - podał TNS OBOP. Nie dziwi więc, że pierwsze trzy miesiące tego roku to kontynuacja wzrostowego trendu w imporcie aut. W tym czasie Polacy sprowadzili poza autoryzowaną siecią dealerską 249 504 samochody. To o ponad 14,6% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Tylko w marcu 2008 roku nasze granice przekroczyło prawie 93,6 tys. importowanych pojazdów, to o 8,7% więcej niż w lutym i o 13,5%.

Coraz młodsze

Importujemy nie tylko z UE

W ciągu pierwszego miesiąca 2008 roku zarejestrowano w sumie 2665 samochodów pochodzących spoza Unii Europejskiej, podał IBRM Samar. Głównym pozaunijnym źródłem dostaw samochodów są: Szwajcaria, Norwegia oraz Stany Zjednoczone i Kanada. Niewielka liczba samochodów ściągana jest również z kierunku wschodniego, w tym z Chin. Zdecydowana większość sprowadzanych samochodów odzwierciedla specyfikację europejską, co oznacza, że decydując się na import, bierzemy pod uwagę dostępność części zamiennych oraz serwis.
Każdy miesiąc przynosi niezmiennie poprawę struktury wiekowej sprowadzanych aut, coraz częściej przywożone są samochody nowe lub prawie nowe. W pierwszym kwartale tego roku ponad 2,8% importu stanowiły auta z roczników 2007-2008, które są ważnymi konkurentami dla nowych samochodów sprzedawanych w polskich salonach. W omawianym okresie sprowadzono 7095 takich pojazdów, to ponad 8% tego, co sprzedali w tym czasie dealerzy. Wszystkie auta w wieku do 4 lat (roczniki 2005-2008) stanowiły 1/10 wszystkich sprowadzonych w I kwartale tego roku pojazdów, a 10,4% marcowego importu. W pierwszym kwartale ubiegłego roku takich aut było o 2% mniej.

Wzrosła też liczba sprowadzonych aut w wieku od 5 do 10 lat, z 35,7% w pierwszym kwartale 2007 roku do 41,3% w tym roku. Zmniejszył się za to udział w imporcie aut starszych niż 10-letnie. W omawianym kwartale zeszłego roku stanowiły one 54,4% wszystkich sprowadzonych samochodów, a w tym roku 47,7%. Wciąż jednak średni wiek sprowadzanego samochodu to 10 lat.


Zdaniem członków Grupy Konsultacyjnej EurotaxGlass's Polska, w skład której wchodzą niezależni sprzedawcy samochodów oraz sprzedawcy samochodów używanych w sieciach dealerskich, większość aut z drugiego obiegu, dostępnych na naszym rynku, to pojazdy mocno wyeksploatowane. Dobre auto używane średniej klasy to niemal rarytas.

Wolimy tańsze

Kupujemy coraz tańsze samochody, wynika z badania TNS OBOP. Średnia deklarowana cena samochodu zakupionego w zeszłym roku to zgodnie z odpowiedziami ankietowanych 15 063 zł, w 2006 roku było to 17 376 zł. Całkowicie inne dane ma Ministerstwo Finansów.


Średnia deklarowana wartość auta sprowadzonego z Unii Europejskiej w zeszłym roku to niespełna 6 tys. zł, a w ciągu trzech pierwszych miesięcy tego roku 7883 złote. Ta około 100-procentowa różnica wynika z celowego obniżania wartości pojazdu w izbach celnych, aby płacić niższy podatek akcyzowy, który jak wiadomo, uzależniony jest od deklarowanej ceny zakupu.

Popularne marki

Z rynku amerykańskiego sprowadzane są samochody dobrze znane w Europie. Dużą popularnością cieszą się modele z gamy Jeepa (w tym Grand Cheerokee), Chryslera (w tym model Pacifica), a także Audi (w tym A4), BMW (w tym seria 3), Forda (w tym amerykańska wersja Focusa oraz Mustang), Lexusa (w tym najwięcej modelu RX), Mercedesa (głównie M-Klasa i E-klasa), Toyoty (m.in. Camry) czy też Volkswagena (w tym Golf z 2,5-litrowym silnikiem oraz Touareg).
Osoby ankietowane przez TNS OBOP nie miały powodu, żeby podawać zaniżone wartości pojazdu, dlatego podawali rzeczywistą - rynkową, czyli dwukrotnie wyższą od tej, jaką przedstawili w izbie celnej. Średnia wartość podatku akcyzowego zapłaconego od sprowadzone auta wyniosła w I kwartale tego roku 547 złotych. W związku z tym do państwowej kasy wpłynęło w tym czasie ponad 300,5 mln zł, to o 12,7% więcej niż w analogicznym okresie roku 2007.

Cenimy niemieckie marki

Pięć miejsc pierwszej dziesiątki najczęściej importowanych samochodów głównie należą do marek niemieckich. W rankingu niezmiennie przoduje Volkswagen. W pierwszym kwartale 2008 roku przywieziono ponad 50,8 tys. samochodów tej marki, o niemal 11% więcej niż przed rokiem, podaje IBRM Samar.


Za liderem znalazł się Opel z wynikiem przekraczającym 34,2 tys. aut, który oznacza 3,3-procentowy spadek w porównaniu do analogicznego okresu minionego roku. Na trzecim miejscu z 3,7-procentowym wzrostem znalazł się Ford (ponad 22,4 tys. aut). Czwarte miejsce znów należy do niemieckiego producenta - Audi. Niemieckie marki - Mercedes i BMW - zajmują również miejsca szóste i siódme. Na miejscu ósmym z kolei hiszpańska marka Seat, która należy obecnie do niemieckiego koncernu Volkswagen.

Drugą dziesiątkę zestawienia najpopularniejszych marek sprowadzanych pojazdów otwiera Toyota (6282 auta), która odnotowała rekordowy 62-procentowy wskaźnik wzrostu.

PROGNOZA

Od wejścia Polski do Unii Europejskiej sprowadziliśmy do kraju już prawie 3,75 mln samochodów. Wydawałoby się, że nie powinno być dalszych wzrostów importu, bo rynek aut używanych jest nasycony. Trudno jednak zaryzykować taką prognozę. Biorąc pod uwagę, że po naszym wejściu do Schengen import wzrósł o prawie 15%, a ten wzrostowy trend utrzyma się do końca grudnia, to po raz pierwszy sprowadzimy w ciągu roku kalendarzowego ponad 1 mln aut. To bardzo duża liczba, w żadnym innym kraju europejskim nie obserwuje się importu prywatnego samochodów osobowych na taką skalę. Od kilku lat, uczestnicy rynku motoryzacyjnego liczą na to, że w ślad za ilością, podniesie się również poziom jakości importowanych aut. Choć jednak można szacować, że sprowadzać będziemy coraz młodsze pojazdy, na wielki przełom nie ma co liczyć. Młode auta, w dobrym stanie technicznym, są w innych krajach również drogie i ich sprowadzanie nie jest opłacalne.
Źródło: Flota
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy