Rząd nie przygotuje wyceny przedwojennych obligacji
07:00
06.06.2008
Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 24 kwietnia 2007 r. (SK 49/05) 11 maja 2008 r. utracił moc obowiązującą przepis ograniczający sądową waloryzację obligacji. Trybunał celowo odroczył na 12 miesięcy utratę mocy niekonstytucyjnego przepisu, aby dać ustawodawcy czas uregulowania sytuacji prawnej posiadaczy obligacji.
Inicjatywa Senatu
Sprawą obligacji przedwojennych zajął się Senat.
- Uregulowanie sytuacji prawnej osób posiadających przedwojenne obligacje skarbowe wymaga działań systemowych. Trybunał Konstytucyjny zakwestionował tylko jedno z aktualnie istniejących ograniczeń. Sprawa ma natomiast wymiar szerszy i powinna znaleźć rozwiązanie kompleksowe - uważa Krzysztof Kwiatkowski, przewodniczący Komisji Ustawodawczej Senatu. Według niego z uwagi na potencjalne koszty dla finansów publicznych opracowanie ustawy wykonującej wyrok Trybunału Konstytucyjnego wymaga ścisłej współpracy z rządem, który dysponuje wiedzą na temat możliwości sfinansowania przedwojennych zobowiązań Skarbu Państwa oraz jest w stanie wiążąco określić perspektywę czasową zaspokojenia tych roszczeń.
Marszałek Senatu, na wniosek Komisji Ustawodawczej, zwrócił się do premiera o informację o zamierzeniach legislacyjnych rządu w tej sprawie. Do premiera wystosowane zostało pismo sygnalizujące upływ terminu na realizację wyroku, w którym Senat jednocześnie zadeklarował pomoc i wolę współpracy. Do 4 czerwca 2008 r. odpowiedź od premiera nie wpłynęła.
Senatorowie dalsze działania uzależniają od stanowiska Rady Ministrów.
- Nie można wykluczyć ani kontynuowania prac legislacyjnych w Senacie, ani też ponownego wystąpienia do premiera, na przykład z postulatem podjęcia przez rząd akcji rejestracyjnej przedwojennych obligacji, co umożliwiłoby zobiektywizowane oszacowanie kosztów ich wykupu - wskazuje Krzysztof Kwiatkowski.
Brak reakcji rządu
Zwróciliśmy się do Kancelarii Premiera z pytaniem, jakie są efekty interwencji Senatu i w jakim resorcie przygotowywane są odpowiednie regulacje. Odesłano nas do resoru finansów, który od dawna twierdzi, że roszczenia się przedawniły.
- Brak jest uzasadnienia dla tworzenia specjalnych przepisów prawnych dotyczących przedwojennych obligacji SP. Posiadacze takich obligacji mogą dochodzić swoich roszczeń przed sądami powszechnymi, które są właściwe do rozstrzygania spraw tego rodzaju - uważa Jakub Lutyk, rzecznik Ministerstwa Finansów.
Co oznacza brak reakcji prawodawcy - dla posiadaczy obligacji? Dlaczego kwestia przedawnienia nadal pozostaje otwarta? Ile może szacunkowo wynosić wartość roszczeń właścicieli obligacji wydanych przed wojną? Co może być podstawą wyceny obligacji?
Więcej: Gazeta Prawna 6.06.2008 (110) - str.15
Ewa Grączewska-Ivanova
Źródło:
