Składki od całej pensji, a zasiłki tylko od jej części
07:07
18.06.2008
A to ma wpływ na wysokość tzw. podstawy wymiaru zasiłków z ubezpieczenia chorobowego. W efekcie na przykład zasiłek chorobowy może być wyliczany od pensji bez dodatków. Tymczasem od dodatkowych składników pensji są pobierane składki na ubezpieczenie chorobowe.
Zasiłek plus prowizja
To, jaka będzie wysokość zasiłku chorobowego osoby otrzymującej dodatkowe składniki pensji, zależy najbardziej od pracodawców. Ustawa z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz.U. z 2005 r. nr 31, poz. 267 z późn. zm.) wskazuje, że to firma decyduje, czy dodatkowe składniki wynagrodzenia są wypłacane pracownikowi w okresie niezdolności do pracy z powodu choroby. Stanowi o tym regulamin wynagradzania obowiązujący w danej firmie.
Jeśli pracodawca przesądzi, że w okresie pobierania zasiłku finansuje ruchomą część pensji, wtedy ZUS wypłaca pracownikowi świadczenie, uwzględniając tylko podstawową pensję. Mimo że wcześniej składki były opłacane od całości wynagrodzenia. - Ta sama osoba nie może otrzymywać dwa razy tych samych pieniędzy, np. premii. Raz od pracodawcy, a drugi raz przy wyliczaniu zasiłku - broni przepisów ubezpieczeniowych Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy Oddziału ZUS w Lublinie.
W nieco innej sytuacji są osoby pracujące w firmach, które za okres choroby nie wypłacają im ruchomych składników wynagrodzenia. Dzieje się tak, jeśli regulamin wynagradzania nie wskazuje, że firma zobowiązuje się do takich wypłat albo w ogóle nie ma takiego regulaminu, bo firma zatrudnia mniej niż 20 pracowników.
Eksperci ubezpieczeniowi wskazują, że tak skonstruowane przepisy nakazują opłacanie składek chorobowych do ZUS od wszystkich składników wynagrodzenia, a wypłacane świadczenia nie odzwierciedlają poniesionych kosztów. Na przykład osoba, która zarabia 2 tys. zł pensji podstawowej i 2 tys. prowizji, opłaca składkę od 4 tys. zł, a w momencie, kiedy korzysta ze świadczenia, otrzymuje je obliczone od 2 tys. zł.
Choroba po wysokiej prowizji
Przepisy uzależniają więc od woli pracodawcy, czy na przykład premia albo prowizja będą uwzględniane przy wyliczaniu zasiłków. Takie rozwiązanie według Witolda Polkowskiego z Konfederacji Pracodawców Polskich jest korzystne dla pracodawców. - Bardzo często intencją pracodawcy jest, aby premie czy prowizje nie były wliczane do podstawy wymiaru zasiłku - mówi Witold Polkowski.
Dlaczego pracodawcy - szczególnie z branży ubezpieczeniowej i sektora finansowego, a także handlowcy w branżach sezonowych - są przeciwni wliczaniu premii i prowizji?
Czy wg ekspertów każdy dodatkowy składnik wynagrodzenia, od którego została pobrana składka, powinien być wliczany do podstawy wymiaru zasiłku ?
Paweł Jakubczak
Więcej: Gazeta Prawna 18.06.2008 (118) - str. 4
Źródło:
