Nabywca majątku nie poniesie odpowiedzialności za długi
08:17
18.06.2008
Zdaniem ekspertów to dobra wiadomość. Przepisy w obecnym brzmieniu nie uwzględniają praktyki związanej ze sprzedażą środków trwałych. Wyprzedaż składników majątku, w przypadku kłopotów finansowych przedsiębiorców, jest zjawiskiem powszechnym, a nabywca środka trwałego co do zasady nie bada kondycji finansowej zbywcy, jak ma to miejsce przy nabywaniu przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części. Często więc osoba kupująca środki trwałe firmy wpada w swoistą pułapkę, którą zastawia na niego nieuczciwy sprzedawca. Musi odpowiadać za długi podatkowe solidarnie z przedsiębiorcą.
Zaufanie do państwa
Proponowana zmiana przepisów jest korzystna dla nabywców poszczególnych składników majątku przedsiębiorstwa. Według Mirosławy Przewoźnik-Kurzycy, szefa zespołu do spraw postępowań podatkowych Kancelarii Balans, jej wprowadzenie spowoduje, że zakup od firmy np. samochodu, który był przez nią wcześniej wykorzystywany w działalności, nie będzie już wiązał się z ryzykiem, że nabywca odpowie za zaległości podatkowe tej firmy.
Nabywcy pojedynczych składników majątku firmy często nie sprawdzają sytuacji tej firmy, gdyż wymagałoby to wystąpienia do urzędu skarbowego o wydanie specjalnego zaświadczenia, na co zresztą zbywca musi się zgodzić.
Niejednokrotnie nie mają nawet świadomości istnienia przepisu, który może spowodować, że fiskus od nich zażąda zapłaty podatku, z którym zalegał zbywca. Jest to zrozumiałe - nie można wymagać, aby każdy znał regulacje dotyczące podatków w najdrobniejszych szczegółach, a ten przepis niewątpliwie do takich szczegółowych unormowań należy.
- Zmiana ta zasługuje także na pozytywną ocenę z punktu widzenia realizacji zasady zaufania do państwa i stanowionego przez to państwo prawa - eliminuje bowiem swoistą pułapkę, w którą może wpaść każdy - argumentuje Mirosława Przewoźnik-Kurzyca.
Wskazana czujność
Dziś próg, od którego mamy do czynienia z odpowiedzialnością nabywców składników majątku za zaległości podatkowe zbywcy, nie jest wysoki - 15 tys. zł. W rezultacie - jak wyjaśnia Tomasz Rolewicz, doradca podatkowy w PricewaterhouseCoopers - ryzyko odpowiedzialności istnieje przy większości takich transakcji zawieranych na rynku, z czego wielu nabywców nie zdaje sobie sprawy.
Jak dzisiaj nabywcy składników majątku za zaległości podatkowe zbywcy zabezpieczają się przed ryzykiem odpowiedzialności? Czy w nowej Ordynacji nadal możliwe będzie obciążenie takich składników zastawem skarbowym? Czy w świetle przepisu przejściowego na pełny efekt nowelizacji trzeba będzie poczekać aż do przedawnienia się zaległości podatkowych powstałych przed jej wejściem w życie? Czy w tej nowej sytuacji prawnej budżet państwa będzie miał nieco bardziej ograniczone możliwości egzekwowania podatków, z których zapłatą zalegają zbywcy?
Ewa Matyszewska
Więcej: Gazeta Prawna 18.06.2008 (118) - str. 11
Źródło:
