Koniec monopolu
12:19
20.06.2008
W grudniu eurodeputowani przyjęli sprawozdanie posła Klausa-Heinera Lehne (EPP-ED, DE) akceptując tym samym uwolnienie konkurencji na wtórnym rynku części zamiennych. Klauzula napraw ma poprawić działanie przepisów dyrektywy GVO, które do tej pory nie były restrykcyjnie przestrzegane.
Zyski z części kuszą
Jak podkreślają organizacje zajmujące się rynkiem motoryzacyjnym, koncerny samochodowe w obronie swoich interesów, na wiele sposobów starają się poruszać między przepisami. Przykładowo zastrzegają wzory widocznych części, utrudniając faktyczne uwolnienie rynku. Wprowadzenie klauzuli napraw ma znacznie poprawić stosowanie GVO. A jest o co walczyć. Według raportu McKinsey, koncerny samochodowe blisko 40% swojego zysku brutto osiągają ze sprzedaży części, a tylko 18% ze sprzedaży nowych samochodów. Każdego roku 250 milionów właścicieli pojazdów w UE wydaje 44 miliardy euro na części zamienne.
Rynek części zamiennych jest w Polsce szacowany na ok. dwa miliardy złotych, a w Europie 12 mld euro. W krajach, gdzie obowiązuje klauzula napraw, niezależny rynek obejmuje od 5 do 15% rynku części widocznych. I choć nawet tam koncerny utrzymują pozycję dominującą, to brak klauzuli gwarantuje im właściwie monopol, polegający na niemal wolnym dyktowaniu cen. Przełamanie monopolu koncernów i wprowadzenie konkurencji na rynku części posłuży więc obniżeniu kosztów serwisowych.
Ważna także gwarancja
Jak powiedział w wywiadzie dla Gazety Prawnej Gerhard Riehle, koordynator Kampanii na Rzecz Swobody Rynku Części Samochodowych i Napraw, jednym z fundamentalnych praw konsumenta jest prawo wyboru produktu, jaki chce kupić.
- O naszych wyborach decydują głównie jakość i cena. W przypadku widocznych części zamiennych, klauzula napraw pozwoli nabywać produkt tej samej jakości za niższą cenę. Gwarancję tej samej jakości zapewnia istnienie rygorystycznego i szczelnego systemu homologacji i certyfikacji części. Kwestie bezpieczeństwa i jakości produktów w branży motoryzacyjnej reguluje ponad 90 unijnych dyrektyw - mówił Gerhard Riehle.
O wyborze części i serwisu rzeczywiście w dużej mierze decyduje jakość i cena, ale jak pokazało badanie przeprowadzone przez FlotaMONITOR, przedsiębiorcy, którzy często jeżdżą autami na gwarancji (39%), dużą wagę przykładają również do jej utrzymania. Dlatego pewnie tak wielu z nich, bo aż 42%, decydowało się swoje auta naprawiać tylko i wyłącznie w ASO, częściami wybranymi przez warsztat. Wprowadzenia klauzuli napraw może zmienić ten stan rzeczy.
Zmiany będą stopniowe
Wprowadzenie klauzuli napraw odbędzie się przejściowo. Państwa członkowskie UE, w których obecne przepisy umożliwiają ochronę części z tytułu wzoru, mogą przez pięć lat od wejścia w życie dyrektywy wprowadzającej klauzulę napraw stosować tę ochronę. Parlament Europejski przyjął także poprawkę, zobowiązującą do informowania klientów o pochodzeniu części zamiennych, a także o znakach towarowych i logo umieszczanych na danych częściach.
Jak w praktyce ma działać klauzula? Zgodnie z przepisami, klauzula jest wyłączeniem, czyli uznaniem, że patent producenta na części zamienne będzie działał jedynie w momencie montowania ich do nowego auta. W konsekwencji będzie możliwość swobodnego produkowania i sprzedaży tych części przez niezależnych producentów, o ile części te będą wykorzystywane wyłącznie do napraw powypadkowych. Produkty koncernów będą chronione prawem patentowym, ale dotyczyć to będzie tylko elementów montowanych w nowych samochodach, na tzw. pierwszym montażu.
Rynek części już ma się dobrze
Wyniki finansowe wiodących dystrybutorów części w Polsce są bardzo dobre, a wprowadzenie w życie klauzuli napraw może je tylko poprawić. Według najnowszych badań, jakie opublikował MotoFocus.pl obecnie najwięksi dystrybutorzy części zamiennych prowadzą sprzedaż poprzez 500 filii, które ulokowane są w 150 powiatach. Największym dystrybutorem w Polsce jest firma Inter Cars. W ubiegłym roku, wraz ze spółkami zależnymi, uzyskała ona przychód na poziomie 1,3 miliarda zł.
Bez spółek zależnych obrót IC zbliżony jest do 1,15 miliarda. Wynik nie obejmuje obrotu spółki JC Auto, z którą Inter Cars połączył się w lipcu 2007 roku. Firma Inter Cars odnotowała w ostatnim roku największy wartościowo wzrost przychodów, a wyniósł on 300 mln zł. Inter Cars ma też największy udział w przychodach wśród dystrybutorów z listy TOP 16 MotoFocusa i wynosi on 28,5%.
Drugą co do wielkości firmą jest spółka Fota, której przychód wyniósł 604 mln zł. Fota odnotowała wzrost przychodów o 178 mln i ma udział w obrocie TOP 16 wynoszący 13,3%. Przychody aktualnej grupy AD Polska (w roku 2006 i 2007 nastąpiły zmiany w strukturze grupy, więc wynik firmy AD Polska pomniejszony został o obroty dotychczasowych partnerów) wyniosły 490 mln zł.
Group Auto Union Polska w 2007 pojawiła się na 4. miejscu, osiągając ponad 100-milionowy wzrost do 305 mln zł, między innymi dzięki przyłączeniu firmy Motorol. Grupa osiągnęła drugi wzrost procentowy - 49,5%. Firma JC Auto w minionym roku uzyskała obroty blisko 301 mln zł (podane obroty firmy Inter Cars nie zawierają obrotu skonsolidowanego), ale faktyczny obrót JC Auto za rok 2007 osiągnie prawdopodobnie ok. 400 mln złotych. Jest to wynik tego, że proces konsolidacji wiąże się ze sprzedażą towaru z magazynu JC Auto do firmy Inter Cars.
Moto-Profil ponownie zanotował bardzo duży wzrost i osiągnął wynik 245 mln zł. Warto zaznaczyć, że Moto-Profil jest jedną z pięciu firm, jakie przez ostatnie 4 lata systematycznie odnotowywały wzrost udziału w obrotach listy TOP 16. Na liście opublikowanej przez MotoFocus.pl pojawia się też "Firma X" (właściciel prosił o nieujawnianie nazwy firmy). Jej szacunkowy przychód wyniósł w 2007 roku 230 mln zł. Ze względu na znaczne obroty, nie można jej pominąć w zestawieniach rocznych. Inter Team osiągnął wzrost obrotów o 23% i otworzył pięć nowych oddziałów, co dobrze świadczy o przyszłości firmy.
Duży skok w rankingu osiągnął Auto Partner, kończąc rok z obrotem 162 mln zł (zawdzięcza to szybkiej rozbudowie oddziałów i sieci dystrybucji, poszerzeniu asortymentu i stanów magazynowych). Auto Partner osiągnął też największy wzrost procentowy - aż 67%. Dynamika rozwoju firmy Polcar wyniosła 15,4%, co nadal daje jej pozycję lidera w dystrybucji zewnętrznych części zamiennych. Szacunkowy przychód Polcar w roku 2007 wyniósł 150 mln zł. HM Gordon - po rozstaniu z grupą AD Polska osiągnął obrót na poziomie 134 mln złotych, co oznacza ponad 36-procentowy wzrost w porównaniu z rokiem ubiegłym.
Moto Hurt Ropczyce od kilku lat utrzymuje obroty na zbliżonym poziomie, w tym roku wyniosły one 126 mln zł i w porównaniu z zeszłym rokiem jest to wzrost o niecały 1%. Grupa Auto Euro jest ostatnim dystrybutorem w zestawieniu, którego obroty w zeszłym roku przekroczyły 100 mln złotych. Wynik 109 mln zł stanowi 14-procentowy wzrost w stosunku do roku poprzedniego.
Mimo rozstania z grupą AD Polska, firma Auto Land nadal notuje wysokie przychody, które w roku 2007 przekroczyły 90 mln zł. MotoGama w tym roku wyprzedziła firmę Elit i zakończyła rok z obrotami na poziomie 64 mln zł. Listę największych firm w Polsce zamyka Elit z wynikiem 56 mln zł.
Konkurencja się zwiększy
Już GVO zapowiadała uwolnienie rynku serwisowego. Ustawa to jednak niewiele zmieniła. Rynek serwisów i części zamiennych rozwija się w swoim, niezależnym od GVO tempie. W Polsce jest ono bardzo wysokie nadal bowiem rośnie liczba aut używanych, a co za tym idzie, przychody przede wszystkim niezależnych i zrzeszonych w sieci warsztatów samochodowych. Klauzula napraw może oznaczać w praktyce, że w niedalekiej przyszłości powstanie na terenie UE w pełni konkurencyjny rynek wtórny części zamiennych do aut, podobnie jak ma to miejsce np. w USA.
Bruksela chce, by klauzula stała się obowiązującym prawem we wszystkich krajach UE od 2008 roku. Obecnie każde państwo UE może samo decydować o tym, czy na jego terytorium koncerny mają prawo zastrzegać sobie wzornictwo dla widocznych części zamiennych. Producenci i importerzy muszą oswajać się z myślą, że już niedługo nastąpi pełna liberalizacja rynku sprzedaży i serwisowania samochodów. Tej liberalizacji mogą nie sprostać autoryzowane, mające monopol na jedną markę, serwisy.
Już w tej chwili widać (choćby po wzroście liczbie warsztatów) coraz większe zainteresowanie klientów wielomarkowymi serwisami. Franchisingowe, niezależne serwisy działające pod wspólną marką specjalizujące się w standardowych, szybkich naprawach (obecnie najczęściej zrzeszone przy dystrybutorach części zamiennych, co w świetle nowych przepisów tym bardziej wróży im sukces) to przyszłość nie tylko europejskiego, ale i polskiego rynku motoryzacyjnego.
Zdaniem eksperta
Alfred Franke, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów Części Motoryzacyjnych
Klauzula napraw zapewnia niezależnym producentom i dystrybutorom samochodowych części zamiennych swobodę konkurencji oraz zakończenie tworzenia jednolitego rynku. Ułatwi to znacząco prowadzenie działalności gospodarczej w krajach członkowskich UE. Do tej pory można było się spotkać z sytuacją, że sprzedaż lub produkcja tych części przez niezależnych uczestników rynku, zupełnie legalna w krajach UE o liberalnych przepisach, była traktowana jako przestępstwo w innych krajach UE. Klauzula napraw ma także szczególne znaczenie dla 260 milionów europejskich kierowców, których chroni przed nieuzasadnionym monopolem ze strony koncernów samochodowych w zakresie kupna widocznych części zamiennych i napraw samochodów.
Sebastian Kanikuła, Magdalena Czarkowska
W artykule wykorzystano dane z Motoryzacyjnego Raportu Specjalnego oraz IARF FlotaMONITOR
Źródło:
