Do końca 2008 roku złoty nie osłabnie
06:44
24.06.2008
Zapowiada się więc kontynuacja dobrej passy złotego. Ostatni rok przyniósł już ponad 10-proc. umocnienie jego kursu względem euro i prawie 25-proc. względem dolara. Wpływ na to miało wiele czynników, ale najważniejszym z nich jest stan dobry polskiej gospodarki.
- Polska i nasi sąsiedzi, kraje takie jak Czechy czy Słowacja, przeżywają swoje 5 minut. Dzięki dobrej sytuacji gospodarczej waluty tych krajów rosną w siłę - mówi Marcin Bilbin, analityk rynków finansowych w banku Pekao. Wysoki wzrost gospodarczy, rosnąca, ale ciągle niższa niż w innych krajach wschodzących inflacja, relatywnie dobra sytuacja budżetu - to wszystko wpływa na umocnienie złotego. Do tego można dodać rosnące stopy procentowe, które zwiększają atrakcyjność inwestycji w złotego.
Jak będzie
- Z punktu widzenia makroekonomii złoty jako waluta kraju nadganiającego będzie się realnie umacniała. Gospodarka rozwija się szybko, wydajność pracy rośnie, napływają inwestycje - mów Piotr Bielski, ekonomista BZ WBK.
Ważnym czynnikiem jest także ponownie rosnąca popularność kredytów walutowych.
- Jeżeli ponad 60 proc. kredytów hipotecznych jest nominowanych we franku szwajcarskim, to oznacza, że bank kredytujący klienta we frankach, indeksuje to na złotówki i zostają mu franki, które sprzedaje na rynku, generując popyt na złotego. Oprócz nowych kredytów dochodzą także przewalutowania z coraz droższych kredytów w złotych - mówi Marcin Bilbin.
Do tego dochodzą środki od Polaków pracujących za granicą, a przysyłających zarobione pieniądze do Polski. Według danych NBP kwota w ten sposób przysłanych środków w 2007 roku wyniosła ponad 20 mld zł, podczas gdy w 2004 roku przesłano 10 mld zł. W zeszłym roku pieniądze do Polski płynęły głównie z Wielkiej Brytanii i Irlandii (prawie 10 mld zł), na trzecim miejscu były Niemcy.
- Z naszych obserwacji wynika, że obecnie brytyjski funt jest główną walutą kantorową - mówi analityk banku Pekao.
Co jest głównym ryzykiem dla polskich przedsiębiorców? Jaki skutek może wywołać spowolnienie eksportu, przy jednocześnie szybkim wzroście importu napędzanym popytem krajowym? Ile wynosi bezpieczny poziom deficytu na rachunku bieżącym dla takiego kraju jak Polska? Co jest największym zagrożeniem dla silnego złotego? Kiedy wg ekonomistów polska gospodarka osłabnie - z jakich powodów? Czy kredyt we frankach szwajcarskich pozostanie nadal relatywnie tani w porównaniu z zadłużaniem w złotych?
Mirek Kuk
Więcej: Gazeta Prawna 24.06.2008 (122) - str. 4-5
Źródło:
