Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Opalanie węglem jest rocznie 2,5 tys. zł tańsze niż gazem

07:00 27.06.2008

Aż 70 proc. energii zużywanej przez gospodarstwo domowe to energia na ogrzewanie. Z punktu widzenia kosztów utrzymania domu cena ogrzewania to sprawa zasadnicza. Dlatego budując lub modernizując latem dom, trzeba zdecydować, czym będzie ogrzewany.

Nie licząc drewna i zwykłego węgla, zwykle uciążliwych w użyciu, najtańszym paliwem pozostaje węgiel kwalifikowany, czyli o obniżonej emisyjności pyłów. Niewiele ustępują mu pelety, czyli prasowane pod ciśnieniem produkty z biomasy, na przykład z wiórów drewnianych. Dobrej jakości piec umożliwiający zamienne spalanie pelet i węgla to koszt około 8,8 tys. zł. Przy przejściu z opalania gazem na węgiel taka inwestycja zwróciłaby się po około czterech sezonach, a z gazu na pelety po około pięciu.

- Zainteresowanie węglem ze strony odbiorców indywidualnych jest ogromne. Klienci widzą, że to najtańsze paliwo - mówi Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii Węglowej, największej polskiej firmy górniczej.

Kompania w 2003 roku sprzedała około 27 tys. ton węgla kwalifikowanego, w 2007 roku już około 500 tys. ton, a w tym roku chce sprzedać około 800 tys. ton. Popyt jest już tak duży, że zaczyna go brakować.

- Od klientów dowiadujemy się, że jest problem z dostępem do węgla kwalifikowanego. To powoduje, że rynek skłania się w kierunku miału węglowego, czyli paliw niższej jakości - mówi Tomasz Krakowczyk, dyrektor firmy Klimosz z Żor, jednego z liderów na rynku pieców centralnego ogrzewania.

Im dalej od kopalni, tym węgiel droższy. Węgiel kwalifikowany można kupić w Katowicach za 500 zł - 700 zł za tonę, w Bydgoszczy jego cena sięga już 800 zł za tonę. Koszty transportu węgla i lokalizacja producentów pelet głównie w północno-zachodniej Polsce powodują, że tam pelety stają się już alternatywą dla węgla.

- Rynek dystrybucji pelet dopiero się rozwija. Wobec węgla kwalifikowanego pelety nie są tak konkurencyjne jak wobec oleju opałowego czy gazu, ale w naszym województwie ekowęgiel kosztuje 800-840 zł za tonę, a pelet 635-700 zł za tonę - mówi Sławomir Dudzic, dyrektor sprzedaży podbydgoskiej firmy NeoTermo, która zajmuje się dystrybucją pelet.

Rynek pelet dynamicznie rośnie, co potwierdza atrakcyjność tego paliwa. W 2006 roku w Polsce sprzedano około 35 tys. ton pelet, a w ubiegłym roku już ok. 60 tys. ton. Ten sezon zapowiada się jeszcze lepiej. Sprzedawcy i dystrybutorzy pelet planują pod koniec lipca nieformalne spotkanie, na którym mają ustalić sposoby promowania tego typu ogrzewania.

Autor: Ireneusz Chojnacki
Źródło: Gazeta Prawna
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy