Sędziowie chcą jasnych kryteriów awansu poziomego
07:14
07.07.2008
Procedura trwa
Wnioski o awans poziomy złożyło już około 100 sędziów, którzy spełniają warunki jego uzyskania. Teraz zajmą się nimi kolegia sędziowskie. - Dotarły do nas informacje, że pierwsze takie posiedzenie ma się dziś odbyć w Sądzie Okręgowym w Świdnicy - informuje Rafał Puchalski, sędzia Sądu Rejonowego w Jarosławiu.
Środowisko sędziowskie zachęca swoich kolegów, aby nadal składali wnioski, ponieważ ich zdaniem dziś jest to jedyna realna możliwość wzrostu wynagrodzeń, chociaż części sędziów.
- Jeżeli nawet instytucja awansów poziomych zostanie zlikwidowana, to osobom, które złożyły wnioski, i tak pozostanie przynajmniej finansowe roszczenie o wynagrodzenie, które otrzymaliby po uzyskaniu awansu poziomego - uważa sędzia Rafał Puchalski. Do ubiegania się o taki awans uprawnionych jest około 20 proc. sędziów.
- Awans poziomy i wiążące się z nim niewielkie profity dotyczy niedużej grupy osób. Jeżeli chodzi o sędziów okręgowych, może to dotyczyć 300 czy 400 osób, natomiast w sądach rejonowych takie awanse uzyskałoby 800 lub 900 sędziów - mówi sędzia Marek Celej, dyrektor biura prawnego w Krajowej Radzie Sądownictwa.
Ministerstwo Sprawiedliwości podkreśla, że zniesienie awansów nie jest spowodowane szukaniem oszczędności w budżecie. Według resortu jest to konieczne, gdyż awans poziomy przyznawany jest tylko na podstawie spełnienia warunków formalnych, czyli 15 lat nienagannej pracy. Praca sędziego nie jest więc poddawana merytorycznej ocenie. Sędziowie odpierają jednak ten zarzut.
- Nie sądzę, aby sędzia z 15-letnim doświadczeniem orzekania w sądzie okręgowym byłby gorszym sędzią apelacyjnym niż ten, który wykorzystując drogę zwykłego awansu po czterech latach bycia sędzią okręgowym staje się sędzią apelacyjnym - tłumaczy Marek Celej.
Sędziowie proponują kompromis
- Wystarczy wprowadzić do przepisów regulujących awanse poziome artykuł, który nakazywałby przeprowadzenie także merytorycznej oceny pracy sędziego, takiej jakiej dokonuje się w przypadku awansu pionowego - mówi Marek Celej. - Sędziom nie chodzi o to, aby uchylić się od takiej oceny. Awans poziomy miał bowiem uregulować sytuację sędziów, którzy nie mogą awansować z uwagi na brak wolnych stanowisk w sądach wyższej instancji lub orzekanie w specyficznych wydziałach - mówi sędzia Waldemar Żurek, rzecznik prasowy Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia.
Czym wg sędziów byłoby zablokowanie procedury tzw. awansu poziomego rozpoczętej złożeniem wniosku o awans do prezesa właściwego sądu, a kończącej się powołaniem przez prezydenta? Czego domaga się Prezydent, który zawetował ustawę znoszącą awanse poziome?
Małgorzata Kryszkiewicz
Więcej: Gazeta Prawna 7.07.2008 (131) - str. 15
Źródło:
