Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

ITI nic nie daje TVN za darmo

05:00 09.07.2008

Rozmawiamy z Janem Wejchertem, prezydentem Grupy ITI.

Dlaczego Grupa ITI tak nagle sprzedała platformę n TVN-owi, choć wcześniej mówiliście, że stanie się to dopiero, gdy projekt stanie się rentowny?

- Zmieniła się sytuacja na rynku. Ze strategicznego punktu widzenia dla TVN zakup platformy teraz był najlepszym wyjściem. Tylko przejęcie platformy pozwoli na rzeczywistą i przede wszystkim szybką integrację obu spółek, potrzebną do tego, aby szybciej się rozwijać. Dzięki temu Grupa TVN może zacząć szybciej wprowadzać na rynek nowe technologie, w tym HD, a także dalej rozwijać kanały tematyczne. Posiadanie platformy zapewni tym kanałom dystrybucję, a co ważniejsze - w coraz większym stopniu będzie uniezależniać pod tym względem TVN od operatorów kablowych czy satelitarnych.

A wcześniej nie było to możliwe? Przecież i platforma n, i Grupa TVN ma tego samego właściciela - Grupę ITI. Gracie do jednej bramki.

- To zupełnie inna sytuacja. Platforma n i Grupa TVN były osobnymi spółkami. To jasne, że z racji wspólnego właściciela ich współpraca była łatwiejsza. Ale jednak każda z nich realizuje swoje cele biznesowe. To ma ogromne znaczenie. Dla TVN najważniejszy jest dziś rozwój oferty, wprowadzanie nowych technologii i dystrybucja. Tylko zakup platformy n pozwoli na szybki rozwój w tych kierunkach, bo obie spółki się zintegrują i będą działały wspólnie. Tak samo postąpiliśmy w przypadku na przykład TVN24 i Onetu, które z czasem przejął TVN, i okazało się, że był to słuszny kierunek. Inaczej, pod względem rozwoju i pozycji rynkowej, te projekty nie byłyby dziś w tym samym miejscu, w którym są.

Piotr Walter, tłumacząc decyzję o zakupie n, podkreślał jednak, że do transakcji doszło teraz, żeby platformy nie kupił nikt inny. Mieliście takie oferty?

- Tak, pojawiły się takie propozycje.

Od kogo? Cyfrowego Polsatu, Cyfry+, a może innego gracza zagranicznego?

- Tego nie mogę powiedzieć.

Niewielu jednak w ten argument uwierzyło. Dlaczego mielibyście oddawać platformę n konkurentowi, a nie zachować jej dla TVN?

- A dlaczego mielibyśmy z takiej oferty nie skorzystać, tym bardziej, że była bardzo dobra? Jeśli mam dom i ktoś daje mi za niego świetną cenę, to wcale nie jest powiedziane, że go nie sprzedam, tylko będę trzymał dla swojego syna. Rynek żyje w jakimś dziwnym przekonaniu, że ITI ma dawać coś TVN za darmo. Tak być nie może

Analitycy uznali, że zakup n odbije się na akcjonariuszach, bo TVN zapłacił za dużo, a transakcja miała po prostu poprawić wynik Grupy ITI.

- To nieprawda. Transakcja nie ma wpływu na wynik Grupy ITI, bo została przeprowadzona jedynie w jej ramach. TVN kupił udziały na bardzo dogodnych warunkach. Ma opcje zakupu kolejnych 26 proc. udziałów, gwarantujących kontrolę. N to projekt, który jest dopiero w fazie rozwoju. Za kilka lat wartość platformy będzie większa. Obecnie ma już prawie 350 tys. abonentów, ale myślę, że jej potencjał to 1 - 1,5 mln klientów.(...)

Dlaczego Grupa ITI przejęła większość udziałów w Tygodniku Powszechnym? Czy będzie to oznaczało redakcyjne zmiany w tytule? Czy Grupa ITI kupiła udziały we Wprost? Multikino dostało zgodę na przejęcie Silver Screen. Czy wejście na giełdę w tym roku jest nadal aktualne? Grupa ITI planuje jeszcze jakieś przejęcia w tym roku?

Rozmawiał Michał Fura

Więcej: Gazeta Prawna 9.07.2008 (133) - str. 7
Źródło: Gazeta Prawna
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy