Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Ekolodzy wyhamują budowę dróg?

15:02 10.07.2008

A to dlatego, że uzgodnienia i konsultacje z mieszkańcami oraz organizacjami ekologicznymi znacznie się wydłużą.

Informacja, że budowa autostrad w Polsce może zostać zablokowana, zelektryzowała rząd. Szef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Lech Witecki uspokaja jednak, że budowa dróg, które są już w trakcie realizacji, na pewno nie jest zagrożona. Ale ponad 500 km autostrad i 372 km dróg ekspresowych musi czekać na nowe przepisy. Rząd zakłada, że wejdą one w życie już jesienią.

Prawo unijne wymaga bowiem zorganizowania co najmniej dwóch konsultacji na różnych etapach inwestycji: na początku oraz w trakcie budowy. Według ekologów takie konsultacje są niezbędne.

- Chodzi o takie rzeczy, jak na przykład przejście dla żab przez drogę, degradacja środowiska naturalnego czy ścieżki rowerowe - mówi Aleksander Buczyński, wiceprezes stowarzyszenia Zielone Mazowsze. - Trzeba też pilnować, by firmy budujące drogi nie zapomniały o kładkach dla pieszych, przystankach autobusowych i ekranach dźwiękochłonnych na terenach zabudowanych - wylicza Buczyński.

Obecnie, zgodnie z polskim prawem, inwestycje trzeba konsultować jedynie z organizacjami ekologicznymi, które działają w danym regionie. Wykluczona z negocjacji może być organizacja, która ma swoją siedzibę np. na Dolnym Śląsku. Tymczasem prawo unijne nakazuje rozmowy ze wszystkimi organizacjami, które się zgłoszą. Wprowadzenie unijnego prawa może spowolnić budowę, bo konsultacje mogą trwać w nieskończoność. Jednak według Adriana Furgalskiego z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR jest to wybór mniejszego zła.

- Gdybyśmy nie zmienili przepisów, to Bruksela nie tylko może zabrać nam dotacje, ale też nakazać rozebranie gotowej już drogi - mówi Adrian Furgalski.

Minister ochrony środowiska Ewa Bieńkowska zapowiada, że po wakacjach nowelizacja trafi do Sejmu i prawdopodobnie wejdzie w życie z początkiem 2009 r. Zdaniem Adriana Furgalskiego jest to za późno.

- Nie powinniśmy teraz myśleć o wakacjach, tylko jak najszybciej wprowadzić nowe regulacje w życie - uważa Furgalski. Jego zdaniem w tej chwili najważniejsze są zabiegi dyplomatyczne. Premier Donald Tusk musi przekonywać Komisję Europejską, by nie blokowała tych inwestycji, które są tuż przed wbiciem łopaty.

Henryk Sadowski
Źródło: motofakty.pl
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy