Z kolei pierwsze konkursy dla samorządów (przede wszystkim na infrastrukturę wodno-kanalizacyjną) ruszyły niewiele wcześniej.
Najwcześniej uruchomiony został program rolniczy PROW (pierwsze drobne działania ruszyły jeszcze wiosną 2007 r.), choć najbardziej interesujące MSP działanie ruszyło dopiero pod koniec kwietnia bieżącego roku.
Od kiedy startować z inwestycją
Obecnie uruchamianych jest coraz więcej naborów wniosków - zarówno w programach centralnych (Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko, PO Innowacyjna Gospodarka, PO Kapitał Ludzki), jak i regionalnych. To dobra wiadomość dla wielu przedsiębiorców, którzy licząc na otrzymanie dotacji zwlekali z podjęciem działań inwestycyjnych. Spowodowane to było uwarunkowaniami prawnymi (szczególnie przepisami dotyczącymi pomocy publicznej), które uniemożliwiają otrzymanie wsparcia na inwestycję już zrealizowaną (częściowo lub całkowicie).
O ile górny termin kwalifikowalności wydatków nie nasuwa wątpliwości (jest to 2015 r.), o tyle dolny jest bardzo różnie ustalany. Poszczególne programy - czy to centralne czy regionalne - różnią się między sobą w dacie dopuszczalności rozpoczynania realizacji projektu. Najczęściej stosuje się zapisy zezwalające na rozpoczęcie realizacji inwestycji, na którą planowane jest pozyskanie dotacji dopiero po otrzymaniu przez przedsiębiorcę wyników wstępnej weryfikacji wniosku (lub wniosku preselekcyjnego), z której wynika, że projekt co do zasady kwalifikuje się do uzyskania wsparcia.
Małe, średnie i duże... |
Średnie przedsiębiorstwo - średnie przedsiębiorstwo to przedsiębiorstwo, które:
- zatrudnia mniej niż 250 pracowników oraz
- jego roczny obrót nie przekracza 50 mln euro lub całkowity bilans roczny nie przekracza 43 mln euro;
Małe przedsiębiorstwo - małe przedsiębiorstwo to przedsiębiorstwo, które:
- zatrudnia mniej niż 50 pracowników oraz
- jego roczny obrót nie przekracza 10 mln euro lub całkowity bilans roczny nie przekracza 10 mln euro;
Mikroprzedsiębiorstwo - mikroprzedsiębiorstwo to przedsiębiorstwo, które:
- zatrudnia mniej niż 10 pracowników oraz
- jego roczny obrót nie przekracza 2 mln euro lub całkowity bilans roczny nie przekracza 2 mln euro.
Duże przedsiębiorstwa: - pozostałe. |
Jednak w przypadku PROW i mazowieckiego programu regionalnego, kwalifikowalność wydatków następuje już od złożenia wniosku. Z kolei w niektórych programach (np. w Małopolskim RPO) rozważana była nawet kwestia ustalenia daty kwalifikowalności wydatków od podpisania umowy o dofinansowanie projektu (taki rygor obowiązuje w przypadku dwóch programów pozaunijnych - Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy oraz Mechanizmów Norweskich).
W uprzywilejowanej sytuacji znajdują się samorządy i ich jednostki oraz podmioty świadczące usługi na ich rzecz, których nie obejmują rygory przepisów pomocy publicznej, a refundację poniesionych kosztów mogą uzyskać także w odniesieniu do inwestycji rozpoczętych, a nawet zakończonych (!) - nawet przed rozpoczęciem procedury aplikacyjnej. Warunkiem w takich przypadkach jest jednak to, aby początkowa data nie była wcześniejsza niż 1 stycznia 2007 r.
Zagadnienia formalne
Ubieganie się o dotację wiąże się z wieloma zagadnieniami o charakterze formalnym. Poszczególne działania są ograniczone podmiotowo - aplikować mogą tylko określone kategorie beneficjentów.
Spośród przedsiębiorstw największe możliwości ma sektor MSP. Duże firmy niemal w ogóle nie mają możliwości ubiegania się o dotacje z programów regionalnych, natomiast tam gdzie zostały dopuszczone mają znacznie niższe poziomy dofinansowania. De facto im firma jest mniejsza, tym więcej może otrzymać. Mapa pomocy publicznej wskazuje poziomy dotacji w poszczególnych regionach, a zgodnie z nimi sektor MSP może otrzymać o 10, a nawet 20 punktów procentowych wsparcia więcej niż firmy duże. W przypadku PROW (działanie 123) wsparcie skierowane jest tylko do MSP i dużych przedsiębiorstw, które zatrudniają nie więcej niż 750 osób, a ich roczne obroty nie przekraczają 200 mln euro.
Rys 1. Mapa Pomocy Publicznej. Poziom wsparcia zwiększa się odpowiednio o 10 i 20 proc. dla średnich i małych przedsiębiorstw.

Należy pamiętać, że o przyporządkowaniu przedsiębiorstwa do kategorii małych, średnich czy dużych przedsiębiorstw decydować mogą nie tylko dane odnoszące się bezpośrednio do niego, ale także do jego ewentualnych udziałowców, którzy mają co najmniej 25 proc. udziałów. Wówczas należy łączyć i zliczać dane wspólne dla wszystkich powiązanych firm - dopiero wówczas możemy określić faktyczny rozmiar przedsiębiorstwa.
Cechy dobrego projektu
Aby sięgnąć po dotacje nie wystarczy samo zgłoszenie pomysłu. Konieczne jest wykazanie zdolności do realizacji inwestycji (technicznej, finansowej) oraz jej ekonomiczne uzasadnienie. Należy uwypuklić swoje doświadczenie i pozostające w dyspozycji zasoby fachowej kadry. Ponadto należy mieć już przygotowany grunt formalno-prawny inwestycji, czyli dysponować wszelkimi niezbędnymi zezwoleniami, pozwoleniami, zaświadczeniami, zgodami czy analizami. Przykładowo, jeśli projekt wymagałby pozwolenia na budowę należy na etapie składania wniosku przedstawić ostateczną decyzję w tej sprawie.
Ważnym elementem aplikowania o dotację jest także zapewnienie finansowania (Unia na ogół nie daje dotacji przed realizacją inwestycji, a jedynie jako refundację poniesionych kosztów - choć w ograniczonych przypadkach istnieje możliwość pobrania zaliczki), stąd też, o ile nie zapewniamy finansowania ze środków własnych, wcześniej należy rozpocząć rozmowy z bankami lub funduszami leasingowymi. Pamiętajmy, że bez wykazania źródeł finansowania, do czasu otrzymania refundacji wniosek zostanie odrzucony przez oceniających.
Należy pamiętać, że o dotację trzeba konkurować z innymi projektami. Dlatego projekt przedsiębiorcy powinien być naprawdę dobry, aby mógł otrzymać dofinasowanie. Dlatego też warto pamiętać, że dobry projekt - oprócz formalno-prawnej gotowości do realizacji - musi być umiejętnie opisany we wniosku i biznesplanie. Do pracy nad ich przygotowaniem przedsiębiorca powinien zabrać się z możliwie największym wyprzedzeniem, a w konstruowaniu ostatecznego kształtu opierać się na wytycznych oraz - co szczególnie ważne - odpowiednio modelować wskaźniki projektu (czyli wymierne efekty, np. wielkość sprzedaży, udział eksportu w ogólnej wartości sprzedaży, liczbę nowozatrudnionych w wyniku realizacji projektu, wzrost produkcji itp.), tak aby były one jak najwyższe. Dzięki temu punktacja projektu może się znacząco zwiększyć.
Ocena punktowa w bardzo dużej mierze zależy także od aspektów niepoliczalnych, które w aplikacji unijnej pełnią bardzo ważną rolę. Aby te aspekty dobrze wykorzystać, projekt należy odpowiednio opisywać, akcentując te jego elementy, które odpowiadają zagadnieniom poszczególnych rubryk formularza wniosku czy biznesplanu. Najważniejsze w tej części jest nie zawsze to, co wpiszemy (czyli to, co się faktycznie kryje za naszym opisem), ale jak to zrobimy.
Umiejętne ujęcie przekazu może zadecydować o losie naszej aplikacji. Dobrze jest więc wykazać pozytywny wpływ projektu na wszelkie wymiary jego otoczenia (środowiskowy, społeczny, gospodarczy), logicznie argumentować, że inwestycja jest niezbędna dla dalszego rozwoju, a nawet trwania firmy, a jej realizacja pozwoli wzmocnić potencjał gospodarczy regionu czy kraju, ponieważ zawsze zwiększa to liczbę punktów jakie otrzyma wniosek.
Istotne jest odniesienie się do konkurencji - z wykazaniem, że jej oferta jest gorsza od oferty Wnioskodawcy, a ceny wyższe. Korzystne dla wysokiej oceny wniosku często okazuje się także opisanie projektu jako wyniku pewnych działań podjętych w przeszłości (poprzednie inwestycje), stanowiących odniesienie dla dalszych planowanych do podjęcia kroków (wykazanie istnienia przemyślanej i spójnej strategii działania firmy).
Projekt musi również wpisywać się w strategie ogólno-rządowe, regionalne, sektorowe i europejskie oraz w cele programu, w ramach którego składana jest aplikacja. Warto pamiętać, że bardzo często okazuje się, że liczba punktów zależy przede wszystkim od zręczności piszącego i dobrego opisu projektu.
"Głupie błędy", czyli ocena formalna
Błędy formalne - choć o ile nie dotyczą kryterium dostępu (np. wielkości beneficjenta) "na zdrowy rozum" nie powinny zaważyć na losie aplikacji (zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z dobrym merytorycznie projektem) - niestety często decydują o dyskwalifikacji wniosku. Do błędów tego typu zalicza się np. brak załączenia do wniosku wymaganych dokumentów lub niepoprawność tych, które zostały dołączone (np. nieaktualny KRS, brak zaświadczenia, niekompletne sprawozdanie finansowe, brak podpisów w wyznaczonych miejscach).
Zdarzają się nawet takie sytuacje, w których Wnioskodawca umieścił swój podpis w miejscu, gdzie wystarczała parafka, a nadgorliwi urzędnicy odrzucili wniosek.
Dlatego właśnie tak ważne podczas przygotowania wniosku jest dokładne przeczytanie wszystkich wymagań zawartych w wytycznych konkursowych. Aby uniknąć błędów, konieczna jest wzmożona uwaga i dokładne zrozumienie wytycznych. Wskazane jest także to, aby sięgnąć do doświadczeń osób, które miały już do czynienia z pisaniem wniosków tego typu. Prawdziwym skarbem dla wnioskodawcy będzie pracownik, który tym się już zajmował, ponieważ jego doświadczenie może okazać się nieocenione.
Rozwiązaniem może być także skorzystanie z usług profesjonalnej firmy doradczej, której kompetencje mogą przydać się zarówno w zakresie poprawności formalnej złożonej aplikacji, jak i wysokiej jakości merytorycznej. Niektóre firmy tego typu wnoszą duży wkład w ostateczny kształt inwestycji, pomagając przedsiębiorcy wymodelować ją tak, aby oprócz spełnienia celów przedsiębiorstwa wpisywała się jednocześnie w wytyczne danego programu dotacyjnego.
Niezależnie od obranej drogi, najważniejsze jest przygotowanie i napisanie dobrego oraz poprawnego projektu. Środków dotacyjnych jest dużo, ale uruchamiane są coraz to nowe konkursy i łatwo zauważyć, że wielu przedsiębiorców chce z nich skorzystać, przez co sukces osiągną zwykle tylko ci, którzy najlepiej się przygotowali.
Marcin Giec
Autor jest Konsultantem w A1 Europe
www.a1europe.pl