|
Wartość |
Opis kondycji badanej firmy |
| AA | bardzo dobra kondycja |
| A | dobra kondycja |
| BB | średnia kondycja |
| B | słaba kondycja |
| C | zła kondycja, duże ryzyko bankructwa |
| CC | bardzo zła kondycja, przesłanki o bankructwie |
Systemy wczesnego ostrzegania o bankructwie przedsiębiorstw oparte na danych ekonomiczno-finansowych wykazują się wysoką skutecznością, jeśli są odzwierciedleniem rzetelnych i wiarygodnych informacji.
- Problemem, z punktu widzenia identyfikacji są i będą upadłości podmiotów gospodarczych wywołane czynnikami pozaekonomicznymi (np. defraudacja, celowa działalność na szkodę spółki, przestępstwo gospodarcze, itp.). Jak każdy system oparty na danych ekonomiczno-finansowych, również IWO może nie zadziałać w przypadku zaplanowanego przestępstwa gospodarczego. Szczególnie trudno jest dotrzeć do prawdziwych informacji, jeśli firma stosuje tzw. kreatywną (podwójną) księgowość i publicznie składa fałszywe zeznania - mówi Prezes wywiadowni gospodarczej Creditreform Polska, Stanisław Wojtaszek.
Rating IWO jest obliczany na podstawie różnych elementów rocznych danych finansowych, a zatem w przypadku publikacji nowych wyników, zostaje skorygowana ocena prognostyczna. Rating będzie przybierał nową wartość średnio co 12 miesięcy, wraz ze złożeniem nowych danych finansowych przez przedsiębiorcę.
IWO jest dostępny niestety tylko dla firm polskich (gdyż uwzględnia zróżnicowanie jednostek gospodarczych charakterystycznych dla polskiego rynku) i aktualnie tylko on-line. Indeks Wczesnego Ostrzegania cechuje funkcja prognostyczna, która opiera się nie tylko na aktualnych danych finansowych, lecz także na doświadczeniach lokalnego (krajowego) rynku.
- Badania Creditreform wykazują, że oznaki pogarszającej się sytuacji przedsiębiorstwa, obarczonej wysokim prawdopodobieństwem bankructwa są dostrzegalne przynajmniej z rocznym wyprzedzeniem. Zamawiając archiwalne dane finansowe, można porównać historyczną wartość ratingu IWO z najnowszym wynikiem. Daje to jeszcze lepszy obraz działalności przedsiębiorstwa. Już w kilka sekund można ocenić sytuację firmy na przestrzeni lat, wystarczy tylko porównać wartości wskaźnika, aby wiedzieć, czy kondycja sprawdzanej firmy jest stabilna lub czy jej sytuacja z biegiem lat się polepsza albo pogarsza - wyjaśnia Prezes wywiadowni gospodarczej Creditreform Polska, Stanisław Wojtaszek.
Studium przypadku
Hellena S.A.
Sąd w Kaliszu zadecydował o upadłości Helleny w 2004 roku. Następnie wydał postanowienie zmieniające upadłość z możliwością zawarcia układu na upadłość obejmującą likwidację majątku i ustanowił syndyka. Hellena była jednym z największych w kraju producentów wód mineralnych i soków. Przedsiębiorstwo zostało zamknięte, a wszyscy pracownicy otrzymali wypowiedzenia.
Kłopoty finansowe kaliskiej spółki zaczęły się kilka lat wcześniej, nastąpił znaczny spadek sprzedaży i tym samym przychodów. Banki odmówiły Hellenie udzielenia kredytów na bieżącą działalność. Przez to sytuacja stała się dramatyczna.
Latem 2007 roku Jutrzenka S.A. nabyła majątek Helleny. Do momentu ogłoszenia upadłości Indeks Wczesnego Ostrzegania o bankructwie (rating) dla spółki Hellena przedstawiał się następująco:
)*dane bilansowe Creditreform Polska
Air Polonia
5 grudnia 2004 r. Air Polonia zawiesiła wszystkie loty i wstrzymała sprzedaż biletów. Tak zasygnalizowano zbliżające się bankructwo firmy. Samoloty Air Polonia mogłyby nadal latać, gdyby spółka nie popadła w 26 milionowe długi. Pomimo to samoloty Air Polonii latały w prawie 90% pełne. Po ogłoszeniu bankructwa "na lodzie" zostało 53 tysiące pasażerów posiadających rezerwacje na tanie przeloty. "Upadliśmy, bo nagle wycofał się inwestor, który miał nam dać pieniądze" - tak skomentował upadłość spółki prezes Jan Litwiński. Jednak jak wynika z danych Creditreform nic nie stało się nagle.
Indeks Wczesnego Ostrzegania o bankructwie dla firmy Air Polonia przed ogłoszeniem upadłości wyglądał następująco:
)* dane bilansowe Creditreform Polska
Brak komentarzy...