Za brak opłaty na środowisko grozi kara i utrata dotacji
07:01
18.07.2008
Mimo że taki obowiązek istnieje od kilku lat, to zdecydowana większość przedsiębiorstw nie płaci. Ile dokładnie - nikt nie jest w stanie określić.
- Trudno ocenić skalę problemu, ale można zaryzykować tezę, że chodzi nawet o 100 tys. podmiotów - mówi Marek Krzemiński z Atmoterm, która świadczy usługi w zakresie opłat środowiskowych. Krzysztof Kręciproch, właściciel firmy Priosilence, specjalizującej się w usługach w dziedzinie ochrony środowiska, zwraca uwagę, że z opłatami środowiskowymi najlepiej radzą sobie duże firmy, które są stale kontrolowane przez służby środowiskowe. Gorzej wygląda sytuacja w mniejszych przedsiębiorstwach, które często nawet nie wiedzą, że mają taki obowiązek, albo nie radzą sobie ze skomplikowanym wyliczaniem opłaty.
Dotacje tylko dla rzetelnych
Przedsiębiorcy, którzy nie płacą, mogą mieć problemy z korzystaniem z funduszy UE. Opłata środowiskowa jest taką samą należnością publicznoprawną, jak podatki czy składki na ubezpieczenie społeczne.
Żadna firma, która nie ma uregulowanych takich należności, nie może się ubiegać się o unijną pomoc. - Przedsiębiorca, który stara się o wsparcie z UE, podczas składania wniosku oświadcza, że nie zalega z żadnymi należnościami wobec państwa.
Jeśli wyjdzie na jaw, że nie uiszcza opłaty środowiskowej, musi się liczyć z koniecznością zwrotu otrzymanej dotacji wraz z odsetkami. Grozi mu również odpowiedzialność karna za złożenie fałszywego oświadczenia - mówi Sebastian Piwowarski z firmy doradczej PNO Consultants.
Janusz Mikuła, wiceminister rozwoju regionalnego, podkreśla, że prawo nakłada na firmy obowiązek prowadzenia sprawozdań z emisji zanieczyszczeń oraz naliczania i regulowania opłat środowiskowych w urzędach marszałkowskich. Firmy, które tego nie robią, naruszają prawo - nie mogą do nich trafić publiczne pieniądze.
Ten, kto dzieli, nie wymaga
Mimo że zagrożenie jest poważne, to z ustaleń GP wynika, że do tej pory tylko jedna instytucja, która dzieli fundusze UE, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, zwraca uwagę na obowiązek uiszczania opłat środowiskowych. We własnym interesie, bo wpływy z opłaty trafią do niego oraz innych funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej.
- Jednym z warunków udzielenia wsparcia jest wywiązywanie się z obowiązku uiszczenia opłat środowiskowych - mówi Krzysztof Walczak, rzecznik prasowy NFOŚiGW.
Na kim spoczywa obowiązek kontrolowania firm? Czy przedsiębiorcy, którzy zakończyli inwestycje i dostali unijne pieniądze, a są na bakier z uiszczaniem opłaty, muszą się liczyć z konsekwencjami? W przypadku jakich inwestycji urzędnicy UE już prowadzą kontrolę?
Mariusz Gawrychowski
Więcej: Gazeta Prawna 18.07.2008 (140) - str. 4
Źródło:
