Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

NFZ: krótsze szpitalne kolejki, łatwiejszy dostęp do świadczeń

07:23 18.07.2008

Kolejki bez kontroli

W pierwszej kolejności zmiany w tworzeniu i prowadzeniu list oczekujących nastąpią na oddziałach ortopedycznych i okulistycznych. - W ramach pilotażowego programu prowadzonego w wybranych szpitalach na tych oddziałach ustaliliśmy wiele nieprawidłowości w budowaniu list oczekujących. Okazało się, że czas oczekiwania w kolejkach podawany przez świadczeniodawców nie zawsze odpowiada rzeczywistemu - podkreśla Wanda Piróg, dyrektor departamentu spraw świadczeniobiorców NFZ.

W wielu przypadkach ten czas był sztucznie zawyżany. Dzieje się tak, bo pacjenci zapisują się w kilku kolejkach u różnych świadczeniodawców, a gdy świadczenie zostanie im udzielone w którejś z placówek, nie informują o tym pozostałych. To powoduje, że wciąż figurują na innych wykazach i tym samym zawyżają liczbę osób oczekujących na zabieg.

Pacjenci na różnych listach

Na takich listach są też wykazywani pacjenci, którzy zmarli, a świadczeniodawcy nie mają o tym informacji. Z danych zebranych przez NFZ wynika, że z niektórych list powinno zostać wykreślonych nawet 30 proc. pacjentów. - Zgodnie z ustawą zdrowotną pacjent może być wpisany na listę oczekujących u jednego świadczeniodawcy. W praktyce wpisują się u kilku. Dzięki temu zwiększają swoją szansę na szybsze wykonanie zabiegu czy operacji - mówi Jerzy Gryglewicz, zastępca dyrektora ds. klinicznych w Instytucie Reumatologii w Warszawie.

Pacjent zapisywany do szpitalnej kolejki musi podać swój numer PESEL. Ma to pomóc w identyfikacji pacjentów zapisanych u różnych świadczeniodawców. W praktyce taki sposób weryfikacji szpitalnych kolejek w ogóle nie funkcjonuje. NFZ nie wyłapuje więc powtarzających się numerów PESEL. Takimi informacjami nie dysponują też świadczeniodawcy. Jednak, jak zapewnia NFZ, ma się to zmienić.

Jak będą budowane listy oczekujących? Czy NFZ lub placówki służby zdrowia mają prawo do wykreślenia pacjenta z listy oczekujących? W jaki sposób NFZ planuje też określenie maksymalnego czasu oczekiwania na najbardziej deficytowe świadczenia zdrowotne? Do czego ma prawo pacjent, w sytuacji, gdy nastąpi przekroczenie czasu oczekiwania? Co się stanie z tzw. listami nieformalnymi?

Dominika Sikora

Więcej: Gazeta Prawna 18.07.2008 (140) - str. 12
Źródło: Gazeta Prawna
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy