|
Bezpieczne mięso - 7 praktycznych wskazówek 1. Zabij bakterie. Po uboju w każdym mięsie pojawiają się liczne bakterie, które je stopniowo rozkładają. Większość bakterii ginie w wysokiej temperaturze. Dlatego przed zjedzeniem należy podgrzewać mięso - co najmniej przez 10 minut w temperaturze ponad 70?C. Taką temperaturę powinien osiągnąć środek mięsa, a nie tylko jego zewnętrzne warstwy. 2. Półkrwisty stek. Świeżą wołowinę można podawać niedopieczoną w środku, ale pod warunkiem, że silnie przypieczemy płat mięsa z obu stron, a także na brzegach. To powinno wystarczyć, aby zlikwidować bakterie, gdyż gromadzą się one zazwyczaj tylko na powierzchni mięsa. Jeśli chodzi o drób, to ten rodzaj mięsa lepiej mimo wszystko upiec dokładnie, tak by środek nie pozostał na wpół surowy. Półkrwistych steków nie powinny jeść osoby o osłabionej odporności, chore, ani kobiety w ciąży. 3. Mięso w lodówce. Większe kawałki mięsa przetrwają w lodówce do trzech dni, małe kawałki - tylko jeden. Mięso mielone musi być natomiast zjedzone jeszcze tego samego dnia, w którym je kupiliśmy. Jego duża powierzchnia to idealna pożywka dla bakterii. Jedynie mięso mielone zapakowane w atmosferze ochronnej będzie zdatne do zjedzenia nieco dłużej. Aby zachować świeżość mięsa aż do daty jego przydatności do spożycia, trzeba je przechowywać w temperaturze 2?C, a maksymalnie 4?C. W większości lodówek panuje jednak wyższa temperatura. Dlatego termin przydatności skraca się tym bardziej, im cieplej jest w naszej lodówce. Mięso nie powinno już jednak leżeć w temperaturze wyższej niż 7?C. Również w drodze ze sklepu do domu temperatura mięsa nie powinna przekroczyć 7?C. 4. Wyrzuć, gdy nieświeże. Zepsute mięso łatwo rozpoznać: zaczyna śmierdzieć, traci gładkość powierzchni i zmienia kolor. Jeśli podejrzewasz, że mięso jest nieświeże, od razu je wyrzuć. 5. Sklep godny zaufania. Zanim kupisz mięso, zwrócić uwagę na kilka istotnych szczegółów w sklepie. Przede wszystkim na czystość: czy sklep sprawia wrażenie miejsca czystego i takiego, w którym przestrzega się zasad higieny? Poza tym drób powinien być oddzielony od pozostałych rodzajów mięsa. W przeciwnym wypadku może przenosić się salmonella. Różne rodzaje mięsa nie powinny być kładzione na tym samym blacie i krojone za pomocą tego samego noża. Warto zapytać sprzedawcę, kto dostarcza mięso. Jeżeli ten wie, skąd ono pochodzi i jak hodowano zwierzęta, to znak, że istnieje kontrola jakości. 6. Uważaj na mięso marynowane. W sklepach możemy znaleźć mięso w marynacie, z dodatkiem przypraw, soli i wzmacniaczy smaku. Dla tych, którzy nie lubią gotować, jest to praktyczne rozwiązanie, ale bywa i niebezpieczne. Dlaczego? Bo gdy mięso jest silnie przyprawione, nie poczujemy po jego zapachu oznak zepsucia. Marynata ukryje też poszarzałą powierzchnię mięsa. Dlatego polecamy mimo wszystko wybieranie mięsa świeżego bez żadnych przypraw - lepiej marynować je samemu. 7. Antybiotyki w mięsie. W dużych hodowlach zwierzętom często podaje się antybiotyki. Jeżeli między leczeniem a ubojem nie minie wystarczająco dużo czasu, pozostałości leków mogą znaleźć się w mięsie. Ponadto istnieje ryzyko, że kolonie bakterii w ciele zwierzęcia staną się odporne (obojętne) na określony antybiotyk i w pewnych okolicznościach również na antybiotyki jemu pokrewne. Jeżeli takie bakterie znajdują się w mięsie, istnieje groźba, że również u człowieka rozwiną się uodpornione bakterie. Antybiotyków nie stosuje się u zwierząt z hodowli ekologicznych. |
Brak komentarzy...