Osoba dzwoniąca pod 112 będzie od razu lokalizowana
07:23
01.08.2008
Nowe przepisy nakładają na Urząd Komunikacji Elektronicznej obowiązek uruchomienia specjalnej platformy lokalizacyjno-informacyjnej wraz z centralną bazą danych abonentów.
Jak się dowiedzieliśmy, jest ona jednak dopiero tworzona. System numeru alarmowego, który działa obecnie, jest tymczasowy. Dzięki niemu osoba dzwoniąca pod numer 112 i wzywająca pomocy zostanie zarówno zlokalizowana, jak i zidentyfikowana. Pozwoli to na szybkie uruchomienie odpowiednich służb ratowniczych, ale także lepszą organizację ich pracy. Nie będzie wysyłania kilku jednostek do jednego zdarzenia, jeżeli o tym samym wypadku samochodowym poinformowało jednocześnie kilku świadków.
Rozwiązanie przejściowe
Połączenia wykonywane na numer alarmowy 112, obecnie odbierane są przez powiatowe i miejskie stanowiska kierowania Straży Pożarnej - w przypadku telefonów stacjonarnych. Natomiast osoby dzwoniące z telefonów komórkowych uzyskują połączenie z komendą powiatową Policji.
- Dzwoniąc na numer 112, wyświetlany jest numer dzwoniącego. Wówczas osoba, która odbiera telefon za pośrednictwem specjalnej aplikacji internetowej udostępnionej przez operatorów telefonicznych, może dowiedzieć się, gdzie się znajduje osoba wzywająca pomocy - mówi Małgorzata Woźniak, rzecznik prasowy wojewody małopolskiego. Tłumaczy, że do sprawdzenia lokalizacji danej osoby za pośrednictwem systemu internetowego udostępnionego przez operatorów potrzebny jest specjalny kod, który trzeba wpisać, aby móc skorzystać z aplikacji.
- To jest jednak rozwiązanie przejściowe. Docelowo ma powstać platforma lokalizacyjna, która będzie obsługiwała cały system - zaznacza Małgorzata Woźniak. Stołeczna policja miesięcznie otrzymuje około 80 tys. zgłoszeń. Wśród nich są też fałszywe zawiadomienia. - System lokalizacji umożliwi na szczęście wyłapywanie i karanie osób, które dokonują fałszywych zgłoszeń - mówi Marcin Szyndler, rzecznik Komendy Stołecznej Policji.
W niektórych miejscach można ustalić lokalizację dzwoniącego z telefonu komórkowego z dokładnością od kilku do kilkudziesięciu metrów. W przypadku terenu otwartego, gdzie są rzadko rozmieszczone przekaźniki, dokładność położenia takiej osoby jest do kilku kilometrów.
Na jakim etapie znajdują się prace nad uruchomieniem platformy lokalizacyjno-informacyjnej wraz z centralną bazą danych? Na kiedy zaplanowano uruchomienie? W jakiej sytuacji zgromadzone dane będą udostępniane służbom ratowniczym? W jakim terminie operatorzy będą musieli aktualizować informacje i dane o abonentach? Co zapewniają usługi eCall i numeru e112?
Łukasz Kuligowski
Więcej: Gazeta Prawna 1.08.2008 (150) - str. 16
Źródło:
