Jak u Państwa z dietą?
06:00
07.08.2008
Zagrożenie niedożywieniem lub już niedożywienie może dotyczyć nawet około 90% hospitalizowanych pacjentów, u których wskaźnik BMI (Body Mass Index) jest mniejszy niż 19. Takie wnioski płyną z wyników ogólnopolskich badań, przeprowadzonych przez Pracownię Badań Społecznych DGA w Sopocie, w marcu i kwietniu 2006 roku.
Celem badań było określenie, w jakim stopniu pacjenci szpitali i personel medyczny mają świadomość istnienia problemu niedożywienia. Oceniono również poziom diagnostyki i leczenia niedożywienia w szpitalach. Badania przeprowadzano wśród pacjentów oddziałów: internistycznych, chirurgii ogólnej, gastroenterologicznych, neurologicznych oraz onkologicznych w 34 losowo wybranych szpitalach w całej Polsce.
Grupa badana obejmowała kobiety i mężczyzn powyżej 18. roku życia, spełniających przyjęte dla celu badania kryteria*. Z grupy tej wyłączono osoby, u których niedożywienie mogło być skutkiem złej sytuacji materialnej.
Potrzebne wskazówki
Wyniki przeprowadzonej analizy, w opinii autorów, wskazują, że standardy diagnostyczne, według których ocenia się stan zdrowia chorych przyjmowanych do szpitali, odbiegają od zasad uznawanych w innych krajach europejskich. Aż u 38% niedożywionych pacjentów w ogóle nie dokonano oceny stanu odżywienia.
Ponad połowa (59%) niedożywionych pacjentów stwierdziła, ż e w szpitalu nikt z nimi nie rozmawiał na temat diety lub sposobu żywienia. 48% badanych, u których wystąpiło niedożywienie, mówiło, ż e przy wypisie ze szpitala nie otrzymało żadnych wskazówek dietetycznych.
Co ciekawe, w przypadku znacznej większości niedożywionych, prowadzący ich lekarz potwierdzał, ż e podstawowe schorzenie może predysponować do wystąpienia niedożywienia. Co trzeci pacjent otrzymał zalecenie okresowego wstrzymania się od jedzenia, czego wymagały badania diagnostyczne. Mimo to większości pacjentów nie podano specjalnych diet, które powinny kompensować straty wywołane chorobą lub postępowaniem diagnostycznym. Zdaniem lekarzy, jedynie 18% ankietowanych pacjentów wymagało diety wysokobiałkowej lub wysokokalorycznej.
Dane dotyczące potwierdzonego niedożywienia u objętych badaniem pacjentów nie korelują bynajmniej ze świadomością tychże pacjentów na temat rzeczywistego stanu ich zdrowia wynikającego z "niedojadania". Tylko 22% respondentów przyznaje się do nieprawidłowego odżywiania przed przyjęciem do szpitala, natomiast 12% podaje, iż nie zwraca uwagi na to, co je, a ponad połowa jest przekonana, że odżywiała się prawidłowo.
Nieliczni pacjenci ze stwierdzonym niedożywieniem mogli porozmawiać na ten temat z personelem medycznym, a około połowa z nich nie uważała, by taka rozmowa była potrzebna...
Jak się okazuje, poruszanie zagadnienia niedożywienia przez personel medyczny może wpłynąć na postawę chorych. Większość pacjentów zadeklarowała, że zamierza zastosować się do zaleceń lekarskich dotyczących zdrowego odżywiania.
Wnioski płynące z przytoczonych badań sugerują, że zagadnienia dotyczące żywienia chorych nie są doceniane w codziennej praktyce leczenia szpitalnego. Nie oznacza to jednak, że nie jest doceniana w ogóle.
Profesor Bruno Szczygieł z Katedry i Kliniki Chirurgii Ogólnej, Gastroenterologii i Żywienia Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, prekursor polskiego żywienia klinicznego, uważa, że w ostatnich latach znacząco poprawiła się sytuacja chorych wymagających leczenia żywieniowego.
- Polskie Towarzystwo Żywienia Pozajelitowego i Dojelitowego (PTŻ- PiD)opracowało przyjęte przez NFZ i oparte o realną wycenę procedury leczenia żywieniowego w szpitalach. Z inicjatywy PTŻPiD w 2005 roku opublikowano polskie standardy żywienia pozajelitowego i dojelitowego, które są znakomitą wytyczną prowadzenia bezpiecznego leczenia żywieniowego w szpitalu i w warunkach domowych - wylicza profesor Szczygieł.
Lekarzom łatwiej dotrzeć do specjalistycznej wiedzy. W 2006 roku rozpoczęto wydawanie czasopisma "Postępy żywienia klinicznego", które zamieszcza prace autorów polskich i zagranicznych z dziedziny leczenia żywieniowego. W 2007 roku przetłumaczono na język polski i wydano "Podstawy żywienia klinicznego" w oparciu o III wydanie "Clinical Nutrition" ESPEN z 2004 roku.
Dzięki współpracy PTŻPiD z innymi towarzystwami lekarskimi wprowadzono do programów specjalizacyjnych w chirurgii i anestezjologii stacjonarne kursy obejmujące podstawy żywienia poza- i dojelitowego. Leczenie żywieniowe jest prowadzone w kraju we wszystkich większych szpitalach, zwłaszcza na oddziałach intensywnej terapii medycznej, gdzie są leczeni najciężej chorzy.
Historia jedzenia
Co zrobić, aby wiedza na temat prawidłowego odżywiania i jego znaczenia w leczeniu chorób stała się bardziej powszechna wśród personelu szpitali? Profesor Bruno Szczygieł uważa za konieczne wprowadzenie do programu kształcenia lekarzy i pielęgniarek przedmiotu: żywienie kliniczne. Celowość takiego działania zdaje się potwierdzać wspomniane wcześniej badanie PBS, w którym większość lekarzy uznała, że ich wiedza na temat żywienia klinicznego wyniesiona ze studiów jest niewystarczająca. Potrzebne są też zmiany organizacyjne w samych szpitalach. - Konieczne jest powoływanie komitetów doradczych ds. żywienia oraz zespołów leczenia żywieniowego oraz wprowadzenie wybranych metod badania przesiewowego i oceny stanu odżywienia jako załącznika do historii choroby, podobnie jak ma to miejsce w odniesieniu do zakażeń szpitalnych - postuluje profesor Szczygieł.
Uważa też, iż rozpoznane niedożywienie powinno być odnotowywane w historii choroby jako choroba towarzysząca, zgodnie z zapisami międzynarodowej statystycznej klasyfikacji chorób i problemów zdrowotnych.
W tej statystyce tego rodzaju problemy zdrowotne mają swoje symbole: od E-40 do E-46 oraz E-63 i E-64. Ponadto żywienie chorych musi być traktowane jako element leczenia, a nie jak usługa hotelowa nie pozostająca w żadnym związku z leczeniem.
To niedopuszczalne!
Problem niedożywienia szpitalnego pacjentów występuje na całym świecie, w tym i w bogatych krajach Unii Europejskiej.
Jest na tyle istotny, że w 2003 roku Komitet Ministrów Rady Europy przyjął nawet specjalną rezolucję w sprawie żywności i żywienia w szpitalach. W tym dokumencie Komitet zwraca uwagę na "niedopuszczalną liczbę niedożywionych pacjentów szpitali w Europie" i podkreśla, że dostęp do bezpiecznej i zdrowej, urozmaiconej żywności jest podstawowym prawem człowieka.
Wspomniana rezolucja (ResAP/2003/3) zawiera wielostronicowy załącznik podający szczegółowe zalecenia. Specjaliści sugerują w nich m.in.: r przeprowadzanie rutynowej oceny ryzyka żywieniowego u wszystkich pacjentów przed lub w momencie przyjęcia do szpitala r systematyczne rozważanie przez lekarzy wsparcia żywieniowego jako elementu leczenia pacjenta.
Autorzy rezolucji zaznaczają, że plan leczenia żywieniowego powinien być analizowany i aktualizowany przynajmniej raz w tygodniu - przy wykorzystaniu informacji o spożyciu pożywienia przez pacjenta, zmianie wagi oraz wiedzy o parametrach klinicznych określających stan chorego.
Dokument zawiera też wiele innych, bardzo szczegółowych zaleceń dotyczących organizacji żywienia w szpitalach oraz rozwiązań edukacyjnych.
Wszystkie te zalecenia są identyczne lub bardzo zbieżne z tymi, o których wspominali polscy lekarze wypowiadający się dla Rynku Zdrowia na temat żywienia klinicznego.
Piotr Wróbel
Źródło:
