Cały projekt jest objęty nazwą kodową "Project Alligator". Według jego założeń nowoczesne jednostki wysokoprężne oraz systemy hybrydowe w połączeniu z ośmiobiegową skrzynią Mercedesa mogą wylądować w najnowszych modelach marki Aston Martin.

Prawdopodobnie silnik V8 o pojemności 6,2 litrów może znaleźć miejsce w modelu Vantage, podczas gdy reszta rozwiązań takich jak silniki wysokoprężne trafi do seryjnej produkcji, dając brytyjskiej marce szerszy zasięg docelowy. Współpraca może się okazać bardzo owocna, bowiem producenci mają duże doświadczenie na rynku pojazdów luksusowych oraz niebagatelny potencjał.
Przy okazji koszta produkcji mogą się zmniejszyć. Jednak nie liczmy na to, że w niedalekiej przyszłości kupimy sobie Astona Martina za połowę dotychczasowej ceny.
Źródło: Car Magazine