Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Mięso stanieje w skupie, ale w sklepach ceny nie spadną

05:00 19.08.2008

Według danych Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej Polus średnia cena skupu z dziesięciu zakładów mięsnych to 5,96 zł za kg żywca. Takie ceny dotyczą jednak tylko wieloletnich umów kontraktacyjnych. Mniejsi rolnicy za żywiec dostają znacznie mniej. Ubiegłotygodniowa decyzja Komisji Europejskiej o wstrzymaniu dopłat do eksportu mięsa wieprzowego oznacza w praktyce wstrzymanie polskiego eksportu półtusz do wschodnich krajów poza granicami Unii Europejskiej. Głównie chodzi o Ukrainę, gdzie trafiało ok. 90 proc. mięsa eksportowanego z dopłatami.

- Ceny mięsa w skupie będą szybko spadać, gdy tylko wyczerpią się limity eksportowe z dopłatą - mówi Witold Choiński, prezes Izby Gospodarczej Polskie Mięso.

Jego zdaniem ceny w skupie spadną o 10-15 proc.

- Na polskim rynku pojawi się też mięso z Dani i Holandii do tej pory sprzedawane w Rosji i na Ukrainie - dodaje Tadeusz Blicharski, dyrektor związku Polus.

To wcale nie jest jednak dobra wiadomość dla konsumentów. Zdaniem naszych ekspertów zniesienie dopłat eksportowych było zdecydowanie przedwczesne, a jego skutkiem w dłuższym okresie będzie ograniczenie produkcji przez rolników i w konsekwencji podwyżki cen. Wówczas niemal na pewno zapłacą za to też konsumenci.

- Jeśli spadną ceny w skupie, to w krótkim okresie zyskają tylko przetwórcy i pośrednicy, którzy do tej pory nigdy nie obniżali cen - uważa dyrektor Blicharski.

Dzięki wprowadzeniu pod koniec ubiegłego roku dopłat eksportowych firmy mięsne radziły sobie do tej pory w eksporcie bardzo dobrze.

- Dzięki refundacjom dla półtusz i elementów mięsnych zwiększyliśmy w II kwartale sprzedaż do krajów spoza UE o 46 proc. - mówi Maciej Duda, prezes PKM Duda.

Te dane odnoszą się do II kwartału ubiegłego roku. W tym czasie euro staniało o 50 groszy, czyli o ok. 15 proc., a dolar o prawie 20 proc. Unijne dopłaty rekompensowały wzrost wartości złotego i podwyżki cen pasz. Komisja Europejska postanowiła zrezygnować z dopłat do eksportu półtuszy, bo zbiory zbóż we wspólnocie zapowiadają się bardzo dobrze. Nadal utrzymane mają być dopłaty do eksportu produktów przetworzonych.

- Rosjanie i Ukraińcy nie chcą naszych towarów przetworzonych, bo sami chcą zajmować się przetwórstwem - podkreśla Tadeusz Blicharski.

Autor: Roman Grzyb
Źródło: Gazeta Prawna
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy