Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Wyczarować nastrój w łazience

09:34 02.09.2008

(fot. Hansgrohe)
Światło w łazience ma wiele zadań: powinno wyczarowywać nastrój i sprzyjać relaksowi, reżyserować efekty specjalne, wydobywając urodę sprzętów i dodatków, a przy tym - stwarzać komfortowe warunki do zabiegów pielęgnacyjnych. Jak te różne role pogodzić?

W przypadku oświetlenia łazienkowego kluczem do sukcesu jest przemyślany projekt zawierający uniwersalne, wieloplanowe rozwiązania. Tu nie warto oszczędzać: w naszej łazience powinno się znaleźć co najmniej kilka niezależnych od siebie źródeł światła.

Nie znaczy to, że na rachunki za energię musimy wydawać majątek - mnożąc punkty świetlne możemy, a nawet powinniśmy znacząco ograniczyć moc poszczególnych lamp. Świecąc w kompletnym zestawie, wystarczająco rozjaśnią wnętrze, a selekcjonowane - pozwolą wygodnie wykonać wszystkie czynności sanitarno-toaletowe. No i stworzą klimat a któż z nas nie marzy o nastrojowej kąpieli w półmroku, wśród woni eterycznych olejków?

Planowanie zaczynamy od oświetlenia ogólnego. Jego zadaniem jest równomierne rozjaśnienie całego pomieszczenia, zniwelowanie kontrastów i wprowadzenie miłej ciepłej atmosfery, dlatego najlepiej, jeśli będzie łagodnie rozproszone. W małej łazience sprawdzą się kinkiety ścienne o kloszach z mlecznego szkła lub oprawy typu downlight, kierujące bezpośrednie światło na sufit.



W dużym pomieszczeniu najwygodniej zastosować lampki halogenowe, wbudowane w sufit podwieszany. Łatwiej wtedy zadbać o równomierne doświetlenie wszystkich zakamarków, a także podkreślić światłem szczególnie uprzywilejowane strefy: wannę czy kabinę prysznicową. Wystarczy bezpośrednio nad nimi gęściej rozmieścić lampki.



Pojedyncza lampa sufitowa - najczęściej w postaci płaskiej plafoniery - jest nieco mniej praktyczna. Niekiedy jednak wymaga jej aranżacja wnętrza; wszak w łazienkach "salonowych" pozwalamy sobie nawet na kryształowe żyrandole. Wówczas należy szczególnie dokładnie przemyśleć oświetlenie boczne: punktowe, liniowe lub strefowe. Ważne, by rozmieszczenie opraw oświetleniowych ułatwiało korzystanie ze wszystkich łazienkowych urządzeń, a także umożliwiało kreowanie zróżnicowanych planów i nastrojów.



Od ogółu do szczegółu

Są w łazience miejsca, które wymagają szczególnego potraktowania. To okolice umywalki, sanitariatów, kabiny natryskowej i wanny. Strefa umywalki często bywa też strefą makijażu, dlatego jej oświetlenie powinno być precyzyjne, ale naturalne i nierażące.

Efekt ten pozwolą uzyskać kinkiety po bokach lustra (umieszczanego z reguły nad umywalką) o mlecznych oprawach, z żarówkami o mocy nie większej niż po 60 W każda. Ponieważ im więcej punktów świetlnych, tym lepiej (rozpraszają cienie, oświetlając równomierniej), dobrym rozwiązaniem będzie kilka słabszych żarówek umieszczonych na obwodzie lustra.



Doskonałą iluminację zapewniają lustra z fabrycznie wmontowanymi oprawami, ukrytymi pod taflą. Trzeba też zadbać o oświetlenie wnętrza umywalki, dlatego boczne lampki powinien uzupełniać górny kinkiet skierowany w dół. Oświetlenie kilkupunktowe, pochodzące np. z sufitu podwieszanego, powinno towarzyszyć misce WC i bidetowi. Tu ważne, by światło docierało do baterii bidetowej, uchwytu na ręcznik i papier toaletowy, a także pozwalało dokładnie umyć sanitariaty.



W okolicy wanny i natrysku światło powinno być równomiernie rozproszone - takie zapewnią nam liniowe świetlówki ukryte za gzymsami, uskokami ścian czy sufitu, a także pogrupowane halogenki sufitowe. Jeśli przy wannie planujemy dodatkową lampkę, jej oprawa nie może być oznaczona symbolem niższym niż IP 44 (określa on stopień ochrony przy użytkowaniu w pomieszczeniach wilgotnych). Lampka nie powinna być też umieszczona zbyt nisko - doskonały będzie reflektorek z przegubem dającym możliwość regulacji snopu światła.



Wreszcie ostatnia, choć niepoślednia funkcja oświetlenia: budowanie nastroju i akcentowanie dekoracyjnych szczegółów. Bezkonkurencyjne są tu wiązki światła halogenowego umieszczone "w podniebieniu" wnękowych półek - oświetlają umieszczone na nich ozdobne drobiazgi, a w całym wnętrzu wzmacniają efekt trójwymiarowej głębi.

Agnieszka Rezler
Źródło: Budujemy Dom
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy