Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Niejasne przepisy pozwalają wykorzystywać pracowników

07:20 08.09.2008

Większość pracodawców nie jest jednak tak skrupulatna. Wykorzystują fakt, że kodeks pracy nie zawiera definicji dnia wolnego od pracy i interpretują przepisy na swoją korzyść kosztem zatrudnionych.

Spór o dzień wolny

Zgodnie z k.p. zasadą jest, że przeciętny tydzień pracy składa się z pięciu dni roboczych. Pracownikom przysługują więc w tygodniu dwa dni wolnego. Kodeks nie definiuje jednak pojęcia dnia wolnego od pracy. - Powinny to być 24 godziny od momentu zakończenia doby pracowniczej - tłumaczy prof. Jerzy Wratny z Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Jeśli więc dany pracownik ma mieć wolną sobotę, a w piątek rozpoczyna pracę o godz. 6.00, to jego dzień wolny od pracy zaczyna się o 6 rano w sobotę i kończy o tej samej godzinie w niedzielę. Dopiero wtedy powinien się więc stawić w pracy. Z taką wykładnią przepisów zgadza się większość prawników oraz Państwowa Inspekcja Pracy (PIP).

Jednak ze względu na brak definicji dnia wolnego od pracy pracodawcy mogą inaczej interpretować przepisy i uznać, że jest to np. doba kalendarzowa (od godz. 0.00 do 24.00) lub kolejne 24 godziny od momentu zakończenia pracy w danym dniu. Wtedy mogą zmuszać pracownika, który rozpoczął pracę w piątek o 6 rano, do stawienia się w pracy nie od 6 rano w niedzielę, ale odpowiednio o północy z soboty na niedzielę, lub jeśli pracuje 8 godzin, nawet o 14.00 w sobotę (dobę od zakończenia pracy w piątek).

Dopiero sądy mogą orzec, czy nie naruszają w ten sposób kodeksu pracy.

Czy może zdarzyć się sytuacja, że konieczność przestrzegania zasad udzielania dnia wolnego od pracy spowoduje, że osoby pracujące w tym systemie czasu pracy nie będą mogły zgodnie z prawem przepracować 40 godz. tygodniowo? Co powinien wówczas zrobić pracodawca? Co komplikuje brak definicji pojęcia stałego miejsca pracy? Czy pracodawcy mogą nie wydać świadectwa pracy? Czego chcą się domagać pracodawcy w sytuacji porzucenia pracy przez pracownika?

Łukasz Guza

Więcej: Gazeta Prawna 8.09.2008 (175) - str. 14
Źródło: Gazeta Prawna
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy