Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

KNF sprawdzi czy banki manipulują kursami walut przy kredytach

07:01 12.09.2008

- Jeśli bierzemy kredyt we frankach szwajcarskich w wysokości 300 tys. złotych i mamy go spłacać przez 30 lat, a spread wynosi 4 proc., to w ciągu całego okresu kredytowania kredytobiorca zapłaci ponad 20 tys. złotych tylko za wymianę walut - wylicza Mateusz Ostrowski z Open Finance.

Dodatkowa marża banku

Są bardzo duże różnice między poszczególnymi bankami, jeśli chodzi o wysokość tego spreadu. Nie ulega wątpliwości, że ta różnica to dodatkowa marża banku. Zdecydowanie największy spread obowiązuje, gdy bierzemy kredyt walutowy w Dom Banku i Metrobanku. Sięga on 9 proc.

Część klientów w ogóle nie zdaje sobie sprawy, jak duże znaczenie dla kosztu obsługi kredytu ma jego wysokość. Niestety, ta różnica w ostatnich latach zwiększa się.

- Jeśli patrzymy tylko na wysokość spreadu, to rzeczywiście jesteśmy najdrożsi na rynku, ale liczą się też inne koszty. Naszych klientów informujemy o tym, jaka jest wysokość spreadu - mówi Paweł Kubisz z Dom Banku. Jednak dzwoniąc na infolinie tego banku, można się dowiedzieć, że wysokość spreadu to tylko 3 proc. Dlatego Komisja Nadzoru Finansowego będzie chciała prawdopodobnie wprowadzić obowiązek informowania klientów o kursach walut, po jakich kredyt jest udzielany i spłacany. W tej chwili niemal wszystkie kredyty hipoteczne udzielane są we franku szwajcarskim. Sprawa dotyczy więc bardzo wielu osób. Im większa jest różnica pomiędzy kursem, po jakim udzielono nam kredytu, a kursem jego spłaty, tym zysk banku jest oczywiście większy. - Przy niskich marżach związanych z oprocentowaniem kredytów hipotecznych banki szukają innych źródeł dochodu z tego typu kredytów - twierdzi Mateusz Ostrowski.

Jakie metody stosują banki przy poszukiwaniu dodatkowych źródeł dochodu z kredytów hipotecznych? Czy jest określone, według jakich kryteriów banki ustalają swoje kursy sprzedaży i kupna waluty? Czy Klient ma możliwość negocjowania wysokości spreadu? Czy banki dają możliwość spłaty kredytu walutowego w walucie, w której kredyt został wzięty?

Roman Grzyb

Więcej: Gazeta Prawna 12.09.2008 (179) - str. 5
Źródło: Gazeta Prawna
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy