Marki handlowe z PRL są warte 5 mld zł
07:22
18.09.2008
- Chcemy też zdobywać klienta poprzez nasze stoiska z żywnością ekologiczną - dodaje Paweł Kochański.
Czy Społem, które odwiedza głównie starsze pokolenie, uda się zerwać z wizerunkiem sklepów z poprzedniej epoki? Zdaniem Adama Wroczyńskiego z Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych są nim choćby sklepy w najlepszych lokalizacjach polskich miast. Dziś ma ich łącznie ponad 4 tys., a ich łączny obrót to ponad 7 mld zł. Gdyby doszło do ich zjednoczenia, sieć nie miałaby równych na rynku.
Pomaga reklama
Jest to dowód na to, że w starych markach drzemie potencjał i są sporo warte. Te z branży handlowej wyceniane są - według szacunków GP - na około 5 mld zł.
Patrząc na Zelmera można się przekonać, że dobre działania reklamowe mogą odświeżyć wizerunek. Jego kampania niezawodnie przypomniała o zaletach urządzeń tej marki. Na tyle, że sprzedaż Zelmera na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej w 2007 roku stanowiła już 64 proc. eksportu, czyli o 27 proc. więcej niż w 2006 roku. W 2010 roku ma sięgnąć 80 proc.
- Marki, które postawiły na komunikację społeczną, zapadły w świadomości konsumentów - dodaje Piotr Ciacek z firmy badawczej MillwardBrown SMG/KRC.
Przykładem może być Tymbark, który stawia na nowości i innowacyjność. Według ACNielsen udziały tej marki w rynku soków sięgają 36 proc. Jak mówi Dorota Liszka z Maspex Wadowice, w latach 80., gdy Tymbark został włączony w struktury Igloopolu, znaczenie marki spadło. Lekarstwem okazało się wejście w latach 90. w skład Grupy Maspex. Jak komentuje Natalia Leśniewska z Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych, podstawą do przetrwania PRL-owskich marek do dziś była niewątpliwie dobra i ulepszana jakość produktu lub usługi. Hortex, który swoją ofertę wzbogacił o dania mrożone jest dziś jedną z najbardziej znanych marek w Polsce. Zna ją 97 proc. Polaków.
Pomógł silny inwestor
Jako przykład mogą posłużyć też Wedel, który dziś należy do koncernu Cadbury, czy Ludwik, których łączna wartość wyceniana jest na prawie 650 mln zł. Marki te wciąż są liderami w swoich kategoriach.
Czy można "robić biznes na przestarzałym urządzeniu"? Jakie rynki są przyjazne dla polskich marek kosmetycznych? Gdzie obecnie działa Pewex? Czy marka Moda Polska ma szansę na odzyskanie pozycji?
Patrycja Otto
Więcej: Gazeta Prawna 18.09.2008 (183) - str. 4
Źródło:
