Firmy nie chcą płacić za informacje gospodarcze
07:20
30.09.2008
- Wielu przedsiębiorców uważa, że im się nic złego nie przytrafi, znają swoich kontrahentów, współpracują z nimi od lat i nie mają potrzeby sprawdzania ich - mówi Maciej Harczuk z Euler Hermes.
Jeśli ktoś ubezpiecza transakcję, to często rezygnuje z uzyskiwania dodatkowych informacji o partnerze biznesowym. Być może w ostatnim czasie takie podejście wystarczało, bo sytuacja gospodarcza była bardzo dobra i kontrahenci nie mieli zwykle problemów z płatnościami. Wzrost gospodarczy zawsze powoduje zmniejszenie zapotrzebowania na tego typu informacje.
Na razie jednak firmy dość rzadko sięgają po przygotowane informacje o przedsiębiorstwach, z którymi zamierzają rozpocząć współpracę gospodarczą. Najczęściej mówi się, że nie ma takiej potrzeby, a prezesi dużych firm podkreślają, że zbierają informacje we własnym zakresie. Na pewno dobra koniunktura uśpiła czujność przedsiębiorców.
Więcej wywiadowni
Nie ma już w internecie czarnych list nierzetelnych partnerów gospodarczych. Czasy wolnoamerykanki na tym rynku minęły i dzisiaj raporty o partnerach gospodarczych przygotowują profesjonalne firmy działające oczywiście zgodnie z prawem. Z firm dostarczających informacji gospodarczych najbardziej znany jest Krajowy Rejestr Długów (KRD). Firmę tę rozpoznają niemal wszyscy przedsiębiorcy. Pozostałe są rozpoznawalne przez mniej niż połowę respondentów.
- Mali przedsiębiorcy nie mają świadomości, gdzie znaleźć potrzebne informacje gospodarcze i jakie ryzyko niesie z sobą współpraca z niesprawdzonym kontrahentem - mówi Monika Bekas z KRD.
Dlaczego małe firmy bardzo rzadko korzystają z usług wywiadowi? Ile kosztuje rzetelny raport? A dlaczego duże firmy nie zawsze korzystają z usług wywiadowi gospodarczych? Czy pogorszenie sytuacji gospodarczej spowoduje większe zainteresowanie usługami wywiadowi? Czy korzystających z profesjonalnej informacji gospodarczej są zadowoleni z tych usług?
Roman Grzyb
Więcej: Gazeta Prawna 30.09.2008 (191) - str. 2-3
Źródło:
