Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

3 pytania do wiceprezesa Światowej Rady Unii Kredytowych

05:00 02.10.2008

3 pytania do... Briana Brancha, wiceprezesa Światowej Rady Unii Kredytowych: "Kryzys zaufania do banków grozi całemu systemowi finansowemu"

Kryzys na amerykańskim rynku finansowym rozlewa się po całym świecie. Czy ten kryzys dotyczy też spółdzielczych instytucji kredytowych?

- Nie. Unie kredytowe nie uczestniczyły w rynku ryzykownych kredytów hipotecznych i dlatego bezpośrednio ten kryzys nas nie dotyczy, choć oczywiście odczuwamy jego skutki. Jestem pewien, że przetrwamy ten kryzys i nie spodziewam się, by w związku z kryzysem jakakolwiek unia kredytowa upadła. Ta sytuacja może być dla nas wręcz szansą. Zawsze byliśmy dosyć konserwatywni w naszej polityce kredytowej i teraz wielu klientów przychodzi do nas po poradę związaną z ich trudną sytuacją finansową. Otrzymują niższe koszty kredytu. To paradoksalne, ale mamy wzrost popytu na nasze usługi. Oczywiście konsumenci przeżyli szok, a duże instytucje finansowe już mniej agresywnie promują swoje usługi kredytowe. Konsumenci wynieśli z tego naukę: już wiedzą, że nie mogą się zadłużać bez opamiętania, że muszą więcej oszczędzać i przede wszystkim zaciągać mniej kredytów.

Allan Greanspan, były szef Rezerwy Federalnej, twierdzi, że obecny kryzys jest na miarę tego z końca lat 20. XX wielu. Z perspektywy rynku amerykańskiego, czy naprawdę jest aż tak źle?

- Są zasadnicze różnice. W 1929 roku system nie był w ogóle przygotowany do kryzysu - nie było instytucji, schematów postępowania. W tej chwili sytuacja wygląda dużo lepiej. Rezerwa Federalna odgrywa bardzo aktywną rolę i są konkretne modele zachowań w sytuacjach kryzysowych. Pamiętajmy, że duży wzrost naszych unii kredytowych miał miejsce właśnie w czasie Wielkiego Kryzysu. Ostatnio rzeczywiście mieliśmy do czynienia ze zbyt dużą dostępnością kredytów. Często członkowie naszych unii lub ich bliscy popadają w tarapaty finansowe i my pomagamy im z nich wyjść. Ale nie cieszymy się, że banki mają te problemy, bo podważa to zaufanie do całego systemu finansowego. W tej chwili nasz udział w rynku depozytów sięga 7 proc. Może wydaje się to mało, ale pamiętajmy, że gromadzimy tylko pieniądze osób fizycznych. Mamy też 14-proc. udział w rynku kredytów. Łącznie 34 proc. obywateli USA jest członkami różnych unii kredytowych.

W Polsce bardzo często SKOK-i oskarżane są o to, że oferując te same usługi co banki, podlegają innym regulacjom prawnym. Chodzi choćby o rezerwy - to główny zarzut podnoszony przez bankowców. Czy taka sama sytuacja jest w Stanach Zjednoczonych? 

- Podstawowe zasady działania banków i unii kredytowych są takie same. Wyjątkiem od tej reguły jest zwolnienie unii kredytowych z płacenia podatku dochodowego. Banki taki podatek muszą płacić, ale wynika to z tego, że unie kredytowe obsługują obywateli o niższych dochodach, którzy nie mogą sobie pozwolić na pożyczki w bankach. Po to jest to zwolnienie z podatku, by budować kapitał i potem pożyczać pieniądze mniej zamożnym. Amerykańskie banki oczywiście twierdzą, że jest to z naszej strony nieuczciwa konkurencja. To jest niestety nieustająca debata i nieustający konflikt.

Rozmawiał Roman Grzyb

Gazeta Prawna 2.10.2008 (193) - str. 6
Źródło: Gazeta Prawna
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy