Z artykułu dowiemy się jaka jest popularność tych serwisów, jakie dane zostawiają w nich internauci oraz czy jest to bezpieczne. Bez wątpienia serwisy społecznościowe przeżywają teraz w Polsce swoje pięć minut. Nie ma w tym nic dziwnego - w końcu pozwalają nam na łatwe i szybkie nawiązywanie nowych znajomości, odnajdywanie starych znajomych, których nie widzieliśmy od wielu lat, a czasami nawet na znalezienie miłości naszego życia. Pod tym względem serwisy społecznościowe są o wiele efektywniejsze od forów internetowych czy komunikatorów. Ich popularność cały czas rośnie, przybywa użytkowników, a w związku z tym także i danych osobowych...
Dane osobowe są wartością
Do czego można wykorzystać dane osobowe? Scenariuszy jest wiele, a wachlarz metod użycia tych informacji jest ograniczony jedynie pomysłowością osoby, która je zbiera. Ktoś może podawać się za nas na forach lub listach dyskusyjnych i oczerniać nasze imię czy reputację. Im więcej danych zdobędzie, tym lepiej będzie mógł wypełnić profil, uwiarygodniając w ten sposób swoje wypowiedzi. Upubliczniając nasz adres e-mail lub numer komunikatora, możemy stać się ofiarami spamu i spimu (spam rozsyłany poprzez komunikatory internetowe). Dojść może także do większych nadużyć jak próba fałszowania czyjejś tożsamości.
"
Z Internetu korzysta bardzo wiele osób, które albo wcale nie przejmują się bezpieczeństwem swoich danych osobowych, albo mając świadomość ryzyka - podejmują je" - mówi Maciej Ziarek, autor artykułu. "
Ceńmy swoje dane, własną prywatność oraz tożsamość. Czy wszyscy muszą znać nasz numer komunikatora oraz telefonu? Czy koniecznie w profilu musimy mieć 30 różnych zdjęć, będących przekrojem naszego życia a nawet życia naszych bliskich i znajomych? Jeżeli jest taka możliwość, ukrywajmy dane dla osób niezarejestrowanych i takich, które nie należą do grona znajomych. Pamiętajmy, że jeżeli ktoś bardzo będzie chciał się z nami skontaktować, zrobi to chociażby przez wysłanie zwykłego e-maila".
Pełny artykuł można znaleźć w
Encyklopedii Wirusów VirusList.pl prowadzonej przez Kaspersky Lab.
Redakcja KwF