Nadal nikt nie kontroluje zatrudniania Ukraińców
07:00
09.10.2008
Nadal nie będzie więc wiadomo, ilu z nich pracuje legalnie, ilu na czarno, a ilu w ogóle nie podejmuje pracy w Polsce, ale korzystając z posiadania polskiej wizy, jedzie dalej na zachód. Rząd zamierza tymczasem jeszcze szerzej otworzyć nasz rynek pracy na pracowników ze Wschodu. Eksperci twierdzą, że przed podjęciem takich decyzji konieczne jest uzyskanie wiedzy, jak działają już wprowadzone ułatwienia.
Bez monitoringu
- Nie pracujemy nad systemem monitoringu zatrudnienia Ukraińców, Rosjan i Białorusinów - mówi Marcin Kulinicz z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS). Dodaje, że jego wprowadzenie mogłoby źle wpłynąć na gospodarkę, bo wiązałoby się z dodatkowymi obowiązkami dla firm i administracji.
Od 1 lutego tego roku Ukraińcy, Białorusini i Rosjanie nie muszą posiadać zezwolenia na wykonywanie pracy przez pół roku. Pracodawcy mają jedynie obowiązek zarejestrowania (bezpłatnie) oświadczenia o zamiarze powierzenia im pracy.
Wprowadzone ułatwienia spowodowały zdecydowane zwiększenie zainteresowania firm zatrudnianiem cudzoziemców. Od stycznia do sierpnia 2008 r. złożyły one w urzędach pracy 116,5 tys. oświadczeń. Dla porównania w II połowie 2007 r. - 23 tys.
Przyjechał co drugi
Firma sama przesyła oświadczenie cudzoziemcowi lub za pośrednictwem wynajętej agencji. Ten na podstawie oświadczenia może uzyskać od konsula wizę uprawniającą go do podjęcia pracy. W I połowie 2008 r. firmy złożyły 89,7 tys. oświadczeń w urzędach pracy. Z danych MSZ wynika, że urzędy konsularne wydały w tym czasie 49,9 tys. wiz pracowniczych (w tym 45,2 tys. dla Ukraińców). Nie wiadomo jednak, ilu spośród prawie 50 tys. cudzoziemców otrzymało wizę pracowniczą na podstawie oświadczenia polskiego pracodawcy.
- Nie dysponujemy bardziej szczegółowymi danymi - mówi Piotr Paszkowski, rzecznik prasowy MSZ.
Nikt nic nie wie
Polskie władze nie znają także odpowiedzi na pytanie, ilu Ukraińców, Rosjan i Białorusinów po przyjeździe do Polski pracuje w firmie, która wystawiła im oświadczenia, i czy w ogóle gdzieś legalnie pracują.
Jakie polskie instytucje mają związek z zatrudnianiem cudzoziemców? Dlaczego procedura oświadczeń nie pozwala na kontrolę zatrudnienia cudzoziemców? Czy rząd zamierza wydłużyć możliwość zatrudniania bez zezwolenia pracowników ze Wschodu?
Więcej: Gazeta Prawna 9.10.2008 (198) - str. 8
Paweł Jakubczak
Źródło:
