Całkowicie nowy samochód został kompletnie roztrzaskany w wypadku w czasie zdjęć filmowych. Nie powstrzymało to jednak jednego z fanów filmów o Agencie 007 żeby zapłacić tak niebotyczną sumę, za tą niecodzienną pamiątkę.

Warty 134 tysiące funtów samochód był dostarczany na plan filmu we wczesnych godzinach porannych, kiedy kierowca - inżynier Astona Martina, stracił kontrolę nad samochodem niedaleko miasta Torbole. Kierowca przeżył chyba najstraszniejsze chwile w życiu kiedy samochód stoczył się ze skarpy i wylądował na dnie jeziora. Na szczęście kierowcy udało się wydostać i wyjść z tego wypadku z kilkoma poważniejszymi zadrapaniami.
Źródło: AutoCar