Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

7 procent Polaków okradzionych z tożsamości

14:38 21.10.2008

Kradzież tożsamości, która jeszcze do niedawna była futurystycznym wymysłem, staje się realnym problemem w Polsce. Jak pokazują badania TNS OBOP aż 7 proc. Polaków padło ofiarami fałszowania tożsamości. To wynik ponad dwukrotnie wyższy niż  podobny wskaźnik z rozwiniętych państw europejskich. Jednocześnie co drugi Polak twierdzi, że zagrożenie fałszerstwem tożsamości jest bardzo realne.

TNS OBOP zbadał postawy Polaków dotyczące kwestii ochrony danych osobowych oraz zagrożeniami z nią związanych. Okazuje się, że najbardziej świadome w tej kwestii są osoby młode i dobrze wykształcone. Co ciekawe, dużo mniejszą świadomość problemu mają kobiety. One też częściej padają ofiarami oszustów tożsamości. Według badań co dziesiąta kobieta została przez ten problem dotknięta bezpośrednio. 

Przykre konsekwencje mogą wynikać z braku wyrobionych nawyków oraz słabych metod zabezpieczeń. Ponad 50% Polaków nie posiada w gospodarstwie domowym urządzeń, które mogą odstraszyć potencjalnych oszustów. Jakkolwiek oprogramowanie zabezpieczające komputer jest w co trzecim domu, to już sejf, alarm czy niszczarka do papieru jawią się jako dobra luksusowe i występują zdecydowanie rzadziej - w od 2 do 7 proc. gospodarstw domowych. 

Lepiej wygląda kwestia społecznej świadomości i konkretnych działań. Według badania Eurobarometru przeprowadzonego na zlecenie Dyrekcji Generalnej ds. Wolności, Bezpieczeństwa i Sprawiedliwości Komisji Europejskiej Polska, z 43 proc. wynikiem, znalazła się na pierwszym miejscu wśród państw członkowskich Unii Europejskiej, deklarując najwyższą świadomość praw związanych z danymi osobowymi. Jednocześnie według danych TNS OBOP 70 proc. Polaków natychmiast zgłasza utratę prawa jazdy, dowodu osobistego lub paszportu. Około 60 proc. porównuje dane z wyciągów finansowych z dowodami zapłaty i sprawdza wyciągi transakcji zawartych kartą kredytową. Podobny odsetek Polaków przedziera ręcznie dokumenty z danymi osobowymi i wyrzuca je do kosza. 

Poufne dane mogą być wydobywane także w firmach. Według TNS OBOP osoby mające w swoim miejscu pracy kontakt z danymi osobowymi największe zagrożenie ich wycieku widzą w nieuczciwych współpracownikach (49 proc.). Mniejszy odsetek pracowników (43 proc.) dostrzega zagrożenie w możliwości wykradzenia informacji z firmowej sieci komputerowej. Z kolei najbardziej popularnym rozwiązaniem stosowanym przy niszczeniu dokumentów firmowych jest niszczarka. Używa jej średnio 68 proc. firm. W przypadku dużych korporacji zatrudniających ponad 250 osób ten odsetek jest jeszcze wyższy i wynosi 81 proc. Wiele firm (72 proc.) posiada także wdrożone wewnętrzne procedury dotyczące ochrony tożsamości. 

Mimo tak dobrych rezultatów, wielu pracowników jest zdania, że firmy powinny jeszcze bardziej dbać o dokumenty. W sumie nieco ponad połowa badanych (52 proc.) mających w miejscu pracy styczność z danymi osobowymi widzi taką potrzebę, a 46% jest usatysfakcjonowana istniejącymi w firmie rozwiązaniami w tym zakresie.

Definicja kradzieży tożsamości wg Wikipedii: Kradzież tożsamości, a ściślej fałszerstwo tożsamości, to celowe używanie danych personalnych innej osoby, adresu zameldowania, numeru PESEL, najczęściej w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Kradzież tożsamości zwana jest także defraudacją tożsamości, gdyż chodzi o podszywanie się pod czyjeś dane, a nie "usunięcie" danych ofiary.

Badanie TNS OBOP zostało przeprowadzone metodą ankiety telefonicznej w dniach 25 września - 3 października na reprezentatywnych grupach Polaków powyżej 18 roku życia (próba podstawowa) oraz Polaków powyżej 18 roku życia, którzy pracują w biurze lub mają kontakt z danymi osobowymi (próba dodatkowa). 

Waldemar Gojtowski
Fleishman-Hillard

Komentarz Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych do wyników badań TNS OBOP

 

Warszawa, 21 października 2008 r.

Po ogłoszonych dziś wynikach badań mógłbym się czuć usatysfakcjonowany i uspokojony, że ochrona danych osobowych w Polsce ma się bardzo dobrze. Tym bardziej że to już drugie badanie, które dowodzi, że Polacy mają wysoką świadomość swoich praw z tego zakresu.

Pierwsze tak pozytywne informacje dotarły do mnie kilka miesięcy temu, gdy opublikowane zostały wyniki Eurobarometru przeprowadzonego na zlecenie Dyrekcji Generalnej ds. Wolności, Bezpieczeństwa i Sprawiedliwości Komisji Europejskiej. Wynikało z nich, że Polacy wśród obywateli państw UE są najbardziej świadomi praw związanych z ochroną danych osobowych. Dlatego dla mnie zaprezentowane dziś wyniki badań są potwierdzeniem tego, że rzeczywiście my, Polacy, znamy swoje prawa dotyczące ochrony danych osobowych i prywatności.

Na początku swojego komentarza do dzisiejszej prezentacji badań, dowodzących m.in. tego, że o istnieniu GIODO wie 2/3 Polaków, powiedziałem, że mógłbym się czuć usatysfakcjonowany i uspokojony. Niewątpliwie mam satysfakcję, bo kiedy w połowie 2006 r. obejmowałem swój urząd, jako jeden z priorytetów zapowiedziałem zintensyfikowanie działań edukacyjnych. Takie działania podjąłem i widać ich efekty.Uspokojony być jednak nie mogę.

Po pierwsze dlatego, że świadomość Polaków w pełni nie idzie w parze ze stosowaniem przez nich różnego rodzaju zabezpieczeń.

Po drugie dlatego, że są słabo poinformowani o tematach związanych z fałszerstwamii kradzieżą tożsamości. Relatywnie najsłabiej znane są sposoby, w jaki oszuści zdobywają dane osobowe, a aż 40% pytanych uznało, że na żaden z tematów związanych z fałszerstwami i kradzieżą tożsamości nie ma pełnej wiedzy. Po trzecie, niepokoi mnie fakt, iż tylko 8% badanych ma całkowitą pewność i zaufanie do bezpieczeństwa danych osobowych w instytucjach, z którymi ma na co dzień do czynienia. Ponadto 20% pytanych twierdzi, że instytucje te korzystają z tych danych bez odpowiedniego systemu zabezpieczeń.

To dowód na to, że konieczna jest dalsza edukacja, że zainicjowane przeze mnie działania współtworzenia z przedstawicielami poszczególnych sektorów Kodeksów dobrych praktyk są potrzebne.

Te działania są szczególnie istotne także dlatego, że postęp technologiczny powoduje kolejne, i to coraz bardziej wyrafinowane, zagrożenia dla ochrony danych osobowych i prywatności. Natomiast ustawa o ochronie danych osobowych powstawała w czasie, kiedy nie było podpisu elektronicznego, bankowości elektronicznej, tworzenia profili behawioralnych czy łatwego dostępu do hot-spotów. Za każdym z tych obszarów kryją się sprawy wymagające odpowiedniego uregulowania.

Ponadto dostrzegam też inne luki prawa - i to zarówno w samej, obowiązującej ponad 11 lat, ustawie o ochronie danych osobowych, jak i w przepisach sektorowych, by wymienić choćby Kodeks pracy.

To kolejne wyzwania, które zamierzam podjąć w drugiej połowie swojej kadencji.

Michał Serzycki
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych

Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy