W DomBanku umowa nie gwarantuje wypłaty kredytu we frankach
07:00
23.10.2008
Rzeczywiście zdarzyły się przypadki kredytów walutowych, z podpisanymi umowami, w których drugiej stronie indywidualnie zaproponowano przewalutowanie na złotówki, aby ten kredyt mógł być zrealizowany w kwocie, do której bank się zobowiązał - przyznaje Anna Szepke-Krzyżaniak z DomBanku.
Według niej w tej chwili frank szwajcarski jest trudno dostępny, przez co jego cena znacząco wzrasta. Walutowe wsparcie ze strony NBP dotyczy jedynie euro i dolara. Fora internetowe może nie są najbardziej wiarygodnym dostarczycielem informacji o sytuacji na rynku kredytowym, ale pełne są wypowiedzi klientów, którzy twierdzą, że podobne problemy są też w innych bankach. Faktem jest, że wszystkie banki mają w tej chwili problemy z pozyskaniem walut obcych. O ile polską walutę można ściągnąć z rynku, oferując wysokie oprocentowanie lokat, to dostęp do szwajcarskich franków dla niektórych banków jest wręcz niemożliwy.
- Nie jest nam znany przypadek DomBanku, ale w tym roku mieliśmy podobne sygnały od klientów innych banków. Jednak po naszej interwencji te banki natychmiast zaprzestały praktyk wstrzymywania wypłat transz kredytowych - mówi Andrzej Stopczyński, dyrektor pionu bankowego w Komisji Nadzoru Finansowego. Zapewnia, że KNF będzie na bieżąco interweniowała w takich wypadkach.
Czy umowy kredytowe podpisane przez DomBank nadal są wiążące prawnie, ale klientom proponuje się przejście na złotówki? Jakie prawa ma klient jeśli nie zechce z takiej oferty skorzystać? Czy wg ekspertów - w każdej sytuacji bank ma obowiązek wywiązać się z podpisanej umowy? Czy w takich sprawach można liczyć na pomoc prawną arbitra bankowego?
Roman Grzyb
Więcej: Gazeta Prawna 23.10.2008 (208) - forsal.pl - str. A9
Źródło:
