Strony internetowe sądu muszą być użyteczne
07:10
28.10.2008
Rozmawiamy z Łukaszem Rędziniakiem, wiceministrem sprawiedliwości.
W kwietniu opublikowano raport wskazujący braki stron internetowych polskich sądów. Jakie działania podjął resort, aby zlikwidować zaniedbania?
- Raport przygotowany przez Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR) oraz Helsińską Fundację Praw Człowieka był dla Ministerstwa Sprawiedliwości stymulujący. Wydaliśmy już dwa razy wytyczne o wyglądzie i treści stron internetowych sądów. Muszą one zawierać minimum informacyjne. Doprowadziliśmy np. do ujednolicenia adresów internetowych sądów. Teraz obowiązuje jeden wzór - miasto.so.gov.pl lub miasto.sr.gov.pl.
Część sądów prowadzi dwie strony internetowe, czyli Biuletynu Informacji Publicznej i oficjalną internetową sądu.
- Niestety, tak musi zostać. Chcemy jednak oddzielić treść stron Biuletynu Informacji Publicznej od treści stron internetowych sądów. Sądowe muszą być użyteczne i przyjazne ludziom. Wytyczne przewidują, że na stronie sądowej muszą być: adres sądu, numery rachunków sądowych, godziny otwarcia, informacje o wydziałach i dojeździe, jak również e-wokandy. Chcemy, by były one w barwach stonowanych i miały odpowiednią wielkość liter.
Które z sądów mają najlepsze strony internetowe?
- Jest już kilka wyróżniających się okręgów np. Wrocław, Gdańsk, Elbląg czy Nowy Sącz. Na wyróżnienie zasługuje też legnicki okręg sądowy.
W ilu sądach jest już dostępna e-wokanda?
- Około 15 proc. sądów zamieszcza e-wokandy, do końca roku będzie ich jeszcze więcej.
Co dziś uniemożliwia funkcjonowanie e-wokandy we wszystkich sądach?
- Jest problem ochrony danych osobowych. Ministerstwo konsultuje się z Sądem Najwyższym, chcemy podjąć dyskusję z generalnym inspektorem danych osobowych, który uważa, że zamieszczanie wokandy w internecie jest przetwarzaniem danych, natomiast zamieszczanie ich na papierowej wokandzie w sądzie takim przetwarzaniem nie jest.
A czy orzecznictwo będzie dostępne na stronach internetowych sądów?
- Jest już dostępne orzecznictwo Sądu Najwyższego, podobnie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Natomiast nie ma sensu zamieszczanie całego orzecznictwa sądów powszechnych. Rozważymy publikowanie orzeczeń sądów apelacyjnych.
Jakie działania podejmuje resort, aby unowocześnić polskie sądy i ułatwić obywatelowi dostęp do wymiaru sprawiedliwości? Jak wygląda w praktyce System Wspomagania i Organizacji Rozpraw? Czy pełnomocnicy uzyskają dostęp do dokumentów składanych przez innych uczestników procesu? Czy można już składać pisma procesowe i dokonywać opłat sądowych za pośrednictwem internetu? Czy aby składać pisma drogą elektroniczną, trzeba mieć podpis elektroniczny? Jak wygląda sytuacja, jeżeli chodzi o elektroniczny dostęp do rejestrów sądowych? Jak postępy Polski w unowocześnianiu sądów wypadają na tle innych krajów Unii?
Rozmawiała Małgorzata Kryszkiewicz
Więcej: Gazeta Prawna 28.10.2008 (211) - str. 10
Źródło:
