Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Od początku września zadłużenie zagraniczne wzrosło o 24 mld zł

07:13 28.10.2008

Z punktu widzenia sytuacji budżetu państwa nie jest to sytuacja obojętna.Z dnia na dzień, właśnie z powodu różnic kursowych, wzrasta nasze zadłużenie zagraniczne.

Z szacunków GP wynika, że tylko od początku września wzrosło ono o prawie 24 mld zł i to przy dość konserwatywnym założeniu, że kursy walut (poza dolarem i euro) zwiększyły się od początku września tylko o 20 proc. W tegorocznym budżecie na obsługę zadłużenia zagranicznego zapisano kwotę prawie 6 mld zł.

Im waluty zagraniczne droższe, tym wyższy koszt spłaty odsetek i rat kapitałowych płaconych od zadłużenia zagranicznego. Według prognoz Ministerstwa Finansów w przyszłym roku musimy spłacić zadłużenie zagraniczne w wysokości 3,34 mld euro. To może oznaczać dla budżetu państwa wydatek rzędu 11,5 mld zł, jeśli euro stanieje do 3,5 zł, lub prawie 13 mld po obecnym kursie.

Zadłużenie jest kosztowne

Tak nagłe zmiany na rynku walutowym nie oznaczają tylko wzrostu kosztów obsługi zadłużenia zagranicznego i spłaty rat kapitałowych. - Podwójnie dostajemy po łapach: nie tylko wyższym kursem walut, ale też wyższym oprocentowaniem nowych emisji obligacji - twierdzi ekonomista Ryszard Petru.

Mamy więc także zdecydowanie wyższe odsetki płacone od nowo emitowanych papierów skarbowych, które są przeznaczane na spłatę starego długu (czyli jego rolowanie). Już na wczorajszym przetargu bonów skarbowych trzeba było inwestorom zaproponować wyższe oprocentowanie.

Minister finansów Jacek Rostowski przewidział chyba wzrost kosztów obsługi naszego zadłużenia zagranicznego, bo w przyszłorocznym budżecie zaplanował na ten cel wzrost wydatków o 5 proc. Jeśli jednak skala obecnych wzrostów na rynku walutowym okaże się zjawiskiem trwałym, to zapisane w przyszłorocznym budżecie prawie 6,2 mld zł na obsługę długu może się okazać kwotą niewystarczającą.

Kiedy można spodziewać się umocnienia kursu złotego w stosunku do euro i dolara? Dlaczego nasza sytuacja jest dużo lepsza niż Węgrów? Dlaczego na Węgrzech jest relatywnie duże ryzyko utraty stabilności finansowej? O ile z powodu spadku wartości złotego może wzrosnąć koszt obsługi naszego zadłużenia?

Roman Grzyb

Więcej: Gazeta Prawna 28.10.2008 (211) - forsal.pl - str. A-9
Źródło: Gazeta Prawna
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy