Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Banki przerzucą koszty gwarancji depozytów na klientów

06:04 31.10.2008

Panice zapobiegła dopiera interwencja brytyjskiego rządu, który wziął na siebie gwarancje oszczędności zgromadzonych w tym banku.

Jak podkreślają ekonomiści nagłego wycofania pieniędzy klientów nie jest w stanie wytrzymać żaden nawet znajdujący się w dobrej kondycji bank. Przed kłopotami Northern Rock w Wielkiej Brytanii pełną gwarancją objęte były depozyty tylko do wysokości 2 tys. funtów szterlingów, zaś do sumy 33 tys. funtów - w wysokości 90 proc. wkładu. Po przypadku banku z Newcastle pełne gwarancje podniesiono do 35 tys. funtów.

Dlatego gdy rok później kryzys z nową siłą dał się we znaki instytucjom finansowym, pogrążając takie uznane marki, jak np. amerykański bank inwestycyjny Lehman Brothers, politycy długo się nie wahali. Na pierwszy ogień poszły idące w setki miliardów euro i dolarów programy pomocowe dla poszczególnych banków, z wykupywaniem przez państwo udziałów w prywatnych spółkach. Jak pokazała przyszłość, by zapobiec panice, trzeba było pójść dalej. Przykład dali Irlandczycy. Tamtejszy rząd opracował, a parlament w ekspresowym tempie przyjął ustawę, która obejmowała pełnymi gwarancji wszystkie depozyty w tamtejszych bankach.

Gwarancje, czyli efekt domina

Potem zadziałał efekt domina. Na decyzję Irlandczyków musiał zareagować brytyjski rząd, gdyż klienci tamtejszych banków masowo zaczęli przenosić swoje oszczędności do banków w Irladnii, które miały już pełne gwarancje.

- Wielka Brytania chce, żeby Irlandia dopilnowała, by jej gwarancje bezpieczeństwa wszystkich depozytów bankowych były zgodne z prawem UE dotyczącym uczciwej konkurencji - mówi kanclerz Gordon Brown.

Jednak sytuacja przymusiła jego rząd do obietnicy podniesienia gwarancji depozytów i w brytyjskich bankach. W ciągu kilku dni obietnice wprowadzenia pełnych gwarancji ogłosiły Islandia, Niemcy i Grecja. Wcześniej, czasowo gwarancje dla oszczędności zdeponowanych zarówno w bankach, jak i uniach kredytowych podwyższono w USA - do końca 2009 r. w całości gwarantowane będą depozyty do 250 tys. dolarów (wcześniej 100 tys.).

Czy podniesienie kwoty gwarancji w Polsce do równowartości 50 tys. euro jest w naszych warunkach wystarczające? Kto przede wszystkim - po nowelizacji - poniesie koszty utrzymania BFG? Czy wkłady zgromadzone w spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych są objęte gwarancjami BFG?

Jacek Iskra

Więcej: Gazeta Prawna 31.10.2008 (214) - forsal.pl - str. A-9
Źródło: Gazeta Prawna
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy