Kopacz: szpitale i tak będą spółkami
06:05
31.10.2008
Rozmawiamy z Ewą Kopacz, ministrem zdrowia
Pakiet ustaw zdrowotnych udało się uchwalić. Czy pani minister jest z tego zadowolona?
- Będę zadowolona, jeżeli ustawy zostaną podpisane przez prezydenta i od 1 stycznia 2009 r. rozpocznie się rzetelna praca nad wprowadzeniem nowych przepisów w życie.
Rozumiem, że będzie pani przekonywała prezydenta, żeby nie wetował ustaw zdrowotnych?
- Oczywiście. Zamierzam użyć bardzo konkretnych argumentów, powołując się na określone przykłady, które moim zdaniem świadczą o konieczności wprowadzenia naszych ustaw w życie.
Jakie przykłady? Czy również takie, które dotyczą nieprawidłowości, do jakich obecnie dochodzi w związku z przekształcaniem szpitali w spółki?
- Dokładnie. Będę chciała pokazać prezydentowi, że dzisiejsza sytuacja to nic innego, jak właśnie przyzwolenie na dziką prywatyzację publicznych placówek ochrony zdrowia i zapewnienie zysku np. firmom skupującym długi ZOZ. Ostatnim podmiotem, który na tym skorzysta, jest na pewno pacjent.
Jaka jest cena ewentualnego kompromisu z lewicą w sprawie odrzucenia weta prezydenta?
- Nie chciałabym obecnie używać takich słów, jak cena czy ustępstwa. Jeżeli ktoś chce się ze mną targować, to źle trafił. Wiem, za co dokładnie biorę odpowiedzialność - za ustawy, które wyeliminują patologiczne sytuacje w systemie ochrony zdrowia, a z pacjenta uczynią najważniejszy podmiot. Dlatego nie dopuszczam takiej możliwości, żeby dobro pacjentów stało się obszarem przetargów politycznych.
Ale już zgodziliście się na pewne ustępstwa wobec lewicy - np. przyjmując poprawkę zakładającą, że spółka powstała w miejsce SP ZOZ będzie mogła jedynie wydzierżawić majątek od samorządu?
- To był z naszej strony gest dobrej woli. Zasygnalizowaliśmy, że jesteśmy gotowi do rozmów na temat projektów ustaw zdrowotnych. Mam jednak wrażenie, że przekroczyliśmy pewien moment, kiedy ustępstwa były możliwe.
Czyli nie ma możliwości przyjęcia propozycji lewicy, aby przekształcenia nie były obligatoryjne, a samorządy miały zagwarantowane większościowe udziały w spółkach?
- Jest wiele innych zabezpieczeń. Nie odstąpimy od obligatoryjności przekształceń.
Jeżeli weto prezydenta nie zostanie odrzucone, to co dalej z przekształceniami SP ZOZ, co z ich oddłużeniem? Czy państwo może narzucić samorządom obligatoryjne przekształcenia SP ZOZ? Kiedy rząd przedstawi nowy projekt ustawy o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych? Czy możliwe jest wprowadzenie obowiązkowych badań cytologicznych i mammograficznych dla wszystkich kobiet pracujących lub podejmujących pracę?
Rozmawiała Dominika Sikora
Więcej: Gazeta Prawna 31.10.2008 (214) - str. 2-3
Źródło:
