Biedni i głodni
13:15
04.11.2008
Problemy żywnościowe dotyczą głównie ludności krajów o niskiej podaży artykułów rolnych, wysokim przyroście naturalnym i niskim poziomie rozwoju społeczno-gospodarczego. Trzeba jednak zauważyć, że proces globalizacji zmniejsza ubóstwo i niedożywienie w tej grupie krajów.
Według FAO, przeciętne, dobowe minimum pokarmowe na 1 osobę powinno wynosić 2.700 kcal. Wartości te zależą jednak od klimatu, wieku, płci, a także rodzaju wykonywanej pracy.
17 września 2008 roku o godz. 8.oo GMT (Grenwich Mean Time) świat liczył 6 724 108 571 osób.
Syntetycznym miernikiem, który naukowcy stosują do oceny stanu wyżywienia na świecie, porównując kraje i regiony, jest ilość energii ze spożycia żywności w przeliczeniu na 1 mieszkańca. W ciągu ostatnich czterech dekad spożycie żywności na świecie w przeliczeniu na energię wzrosło o ponad 24 proc. do 2860 kcal na 1 mieszkańca dziennie. Przyrost ten wynikał głownie z poprawy wyżywienia w krajach rozwijających się, w których wzrósł o ponad 38 proc. do poziomu 2680 kcal na 1 mieszkańca dziennie. W krajach rozwiniętych przyrost ten wyniósł ponad 12 proc. osiągając poziom 3400 kcal.
W skali globalnej ilość żywności jest wystarczająca, ale z powodu nierówności regionalnych znaczna liczba ludności nadal jest chronicznie niedożywiona i głoduje.
W XXI wieku w wielu krajach nie jest respektowane podstawowe prawo człowieka do wyżywienia na wystarczającym poziomie. W latach 1992 - 2003 liczba ludności niedożywionej w krajach rozwijających się zmalała zaledwie o 1,1 proc., a jej udział w ludności ogółem zmniejszył się z 20 do 17 proc.
W latach 2006 - 2007 liczba głodujących na świecie wzrosła o 50 mln osób. Jedną z przyczyn była podwyżka cen żywności na rynkach światowych, a szczególnie ryżu - podstawowego produktu dla połowy świata. Czy jest możliwe wyeliminowanie głodu? Naukowcy twierdzą, że tak, ale prowadzą do tego dwie równoległe drogi. Jedną z nich jest rozwój rolnictwa, infrastruktury technicznej i społecznej, a także ułatwienie dostępu do edukacji i ochrony zdrowia. Drugie działanie to zewnętrzna pomoc związana z rozwojem społeczno-gospodarczym krajów oraz dostawy żywności dla ubogich i cierpiących głód. Kraje rozwijające się muszą w swoich budżetach przeznaczać więcej środków na rozwój rolnictwa, a z tym bywa różnie.
Wskaźnik HDI
Wskaźnikiem obrazującym poziom rozwoju społecznego jest wskaźnik HDI (Human Development Index) opracowywany w ramach Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju UNDP (United Nations Development Programme).
W obliczaniu tego wskaźnika wykorzystuje się: przeciętne trwanie życia, poziom osiągnięć edukacyjnych mierzony umiejętnością czytania i pisania oraz średnią liczbą lat trwania nauki, a także produkt krajowy brutto liczony według parytetu siły nabywczej na 1 mieszkańca. W krajach słabo rozwiniętych wskaźnik ten wynosi < 0.500, w średnio rozwiniętych = 0,500 - 0,789, a w krajach rozwiniętych 0,800. Wskaźnik ten określa dystans, jaki dzieli dany kraj od osiągnięcia stanu pełnego rozwoju społecznego. Stan pełnego rozwoju społecznego to:
- osiągnięcie przeciętnego czasu trwania życia dla kobiet i mężczyzn - 85 lat,
- 100 proc. poziomu efektów edukacyjnych,
- max światowy poziom PKB na 1 mieszkańca - 40.000 USD.
Tendencje w żywieniu
Problemy wyżywienia to nie tylko ilość spożywanej energii na 1 mieszkańca dziennie, ale także poziom spożycia białka, zwłaszcza zwierzęcego. Według FAO, dobowe przeciętne spożycie białka powinno wynosić 70 - 80 g, w tym co najmniej 1/3 powinno stanowić białko zwierzęce. Brak białka powoduje tzw. głód utajony, który w znacznym stopniu osłabia organizm człowieka. Jest to szczególnie niebezpieczne dla dzieci.
Przewidywany wzrost ludności świata, z 6,6 mld w 2007 roku, 7,8 mld w 2025 r., do 9,1 mld w roku 2050, a także wzrost długości życia oznacza, że zapotrzebowanie globalne na żywność będzie rosło i teoretycznie nie powinno jej brakować dla nikogo. Analiza spożycia żywności w krajach rozwijających się w latach w latach 1983 - 2003 wskazuje, ze rośnie spożycie wszystkich produktów żywnościowych, za wyjątkiem zbożowych. Wśród produktów pochodzenia roślinnego najbardziej wzrosło spożycie warzyw o 112 proc., owoców o 45 proc., a roślin okopowych zaledwie o 2,5 proc. Spożycie mięsa w tym okresie wzrosło o 91,4 proc., ryb i owoców morza o 78 proc., a mleka o 36,7 proc.
Największą poprawę sytuacji żywnościowej odnotowano w Chinach.
W omawianym okresie spożycie warzyw wzrosło tutaj o 308 proc., owoców o 428 proc., mięsa o 238 proc., ryb i owoców morza o 337 proc. Spożycie białka ogółem w Chinach wzrosło z 59,3 g w roku 1993 do 81,3 g w roku 2003, w tym białka zwierzęcego z 8,4 do 33 g.
Jednym z największych krajów o niedostatecznym wyżywieniu są Indie. Tu spożycie białka zwierzęcego wynosi zaledwie 10,8 g na mieszkańca dziennie, a wartość energetyczna spożywanej żywności to 2.472 kcal. Sytuacja żywnościowa w tym kraju jest ciągle trudna, a liczba osób niedożywionych wynosi 212 mln, co oznacza, że co piąty mieszkaniec Indii głoduje.
Z doświadczenia międzynarodowego wynika, ze kraje, które wprowadziły reformy gospodarcze i uczestniczą w globalnym handlu odnoszą sukcesy.
Napływają do nich nowe inwestycje i technologie, przyjeżdżają specjaliści od wdrażania nowych technologii i zarządzania. Kraje rozwijające się np. Chiny, Indie, Meksyk, Brazylia, Maroko, Ghana i Namibia osiągają już wymierne korzyści.Oznacza to wzrost dochodów ludności i poprawę wyżywienia.
A kiedy zniknie głód na świecie? Tego jeszcze naukowcy nie potrafią przewidzieć.
Więcej informacji o badaniach w książce i na stronie internetowej instytutu.
Lech Parzuchowski
Źródło:
