Mniej formalności przy zakupie ziemi od państwa
05:00
07.11.2008
Obrót ziemią rolną usprawni też ograniczenie prawa pierwokupu Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR). Takie zmiany przewiduje projekt nowelizacji ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa, który teraz znajduje się w konsultacjach społecznych.
- Celem nowelizacji ustawy jest jak najszybsze doprowadzenie do sprzedaży rolnikom ziemi pozostającej w zasobie Agencji Nieruchomości Rolnych w celu powiększenia gospodarstw rodzinnych, a w części - w ramach prawa pierwokupu - obecnym dzierżawcom - mówi minister Marek Sawicki.
Minister podkreśla, że ziemia powinna należeć do tych, którzy ją uprawiają i po zakończeniu procesu sprzedaży obecna działalność ANR będzie bezzasadna.
Uprzywilejowanie rolników
Po nowelizacji przy nabywaniu nieruchomości uprzywilejowani zostaną rolnicy indywidualni. - W przypadku sprzedaży ziemi przez ANR w pierwszej kolejności będą ją mogły nabyć, tak jak obecnie osoby, które mają prawo pierwszeństwo, czyli m.in. byli właściciele i dzierżawcy - wskazuje Małgorzata Książyk, dyrektor biura prasowego Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Dodano jednak w noweli przepis, zgodnie z którym w drugiej kolejności sprzedaż nieruchomości będzie mogła nastąpić na rzecz rolników indywidualnych zamierzających powiększyć gospodarstwo rodzinne lub osób posiadających kwalifikacje rolnicze zamierzających utworzyć gospodarstwo rodzinne.
- W razie braku uprawnionych z pierwszeństwa nieruchomości rolne będą mogły nabywać bez przetargu rolnicy i osoby z wykształceniem rolniczym, o ile złożony zostanie do ANR tylko jeden wniosek o nabycie takiej nieruchomości - podkreśla Małgorzata Książyk.
Kto może brać udział w przetargu, jeśli więcej niż jeden rolnik złoży wniosek o nabycie nieruchomości? Jak nowela zaostrza wymagania wobec osoby, która chce być traktowana jako rolnik indywidualny? Kiedy Agencji będzie przysługiwało z mocy ustawy prawo pierwokupu? Jakie ograniczenia w zakresie dzierżawy gruntów od Agencji Nieruchomości Rolnych wprowadza nowela?
Ewa Grączewska-Ivanova
Więcej: Gazeta Prawna 7.11.2008 (219) - str. 11
Źródło:
