Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Odsetek złych długów spadł do rekordowo niskiego poziomu

06:46 10.11.2008



W Polsce nawet w III kwartale, gdy także polski rynek borykał się z kłopotami z płynnością, odsetek złych kredytów spadł o 0,4 pkt proc. Sześć lat temu odsetek złych kredytów dla przedsiębiorstw sięgnął 20 proc., co odbiło się na gwałtownym pogorszeniu wyników finansowych banków.

Optymistyczne dane KNF potwierdzają sami bankowcy.

- Mimo dynamicznego wzrostu akcji kredytowej jakość naszego portfela stale się poprawia. Na koniec września wskaźnik kredytów zagrożonych spadł do 3,6 proc., z 3,9 proc. rok wcześniej - mówi Jerzy Pruski, prezes PKO BP, największego rodzimego banku detalicznego.

Jak dodaje, najlepiej prezentuje się portfel kredytów hipotecznych, a najwięcej niespłacanych należności jest wśród ryzykownych kredytów gotówkowych.

- Nie obserwujemy nic niepokojącego, co mogłoby świadczyć o pogarszaniu portfela kredytowego. Po III kwartale 2008 r. udział kredytów nieregularnych był na poziomie 3,9 proc., wobec 4,9 proc. rok wcześniej - mówi Aleksandra Myczkowska z Banku BGŻ.

Zdaniem ekonomistów malejący odsetek złych długów w bankach wynika z gwałtownie rosnącej akcji kredytowej oraz faktu, że większość portfela kredytowego to nowe długi, zaciągane w sytuacji poprawiającego się otoczenia makroekonomicznego. Tylko w ostatnim kwartale wartość kredytów dla gospodarstw domowych wzrosła o 29 mld zł, do 319 mld zł. Zdaniem Mai Goettig, głównej ekonomistki Banku BPH, główny wpływ miały rosnące wynagrodzenia i trwały spadek bezrobocia.

- Wraz ze spodziewanym spowolnieniem gospodarczym większy odsetek kredytobiorców może mieć kłopoty z terminową spłatą. Nie spodziewam się jednak dramatycznego pogorszenia jakości portfela. Spodziewane obniżki stóp NBP o około 125 pkt baz. i spadek stawek WIBOR i LIBOR powinny obniżyć koszty kredytów i ułatwić ich spłatę - prognozuje Maja Goettig.

Bankowcy liczą, że koniunktura kredytowa utrzyma się. - Liczymy na utrzymanie dynamiki wzrostu akcji kredytowej w przyszłym roku na poziomie dwucyfrowym - mówi Jerzy Pruski.

Jacek Iskra

Więcej: Gazeta Prawna 10.11.2008 (220) - forsal.pl - str.A-10
Źródło: Gazeta Prawna
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy