Pijani kierowcy nie stracą aut
10:11
12.11.2008
Z rozstrzygnięciem kwestii, czy pojazd mechaniczny, który prowadzi osoba w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, jest przedmiotem służącym do popełnienia przestępstwa i czy możliwe jest orzeczenie przepadku takiego pojazdu do Sądu Najwyższego zwrócił się Prokurator Generalny. Według niego przepadek pojazdu mechanicznego powinien realizować cel prewencyjny, przez uniemożliwienie wykorzystania go przez sprawcę do ponownego popełnienia przestępstwa. Zwłaszcza, że praktyka wymiaru sprawiedliwości potwierdza nagminność przestępstw z art. 178a §1 kodeksu karnego popełnianych przez sprawców, wobec których orzeczono wcześniej zakaz prowadzenia pojazdów tej samej kategorii.
Skierowanie sprawy do SN wynikało po części z tego, że bardzo różnie do tego problemu podchodziły sądy powszechne, w których orzecznictwie ujawniło się wiele rozbieżności. W okresie od lipca 2006 r. do lutego 2008 r. prokuratorzy wnieśli w całym kraju aż 1.551 wniosków o orzeczenie przepadku samochodu, którym poruszał się sprawca wypadku. W ponad 500 sprawach sądy uwzględniły te wnioski, przy czym w niektórych dopiero w drugiej instancji po złożenia apelacji przez prokuratorów.
W wielu przypadkach ponadto sądy, uznając zasadność wniosków o przepadek, decydowały o zasądzeniu nawiązek na rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 44 §3 kk. według ich oceny przepadek pojazdu byłby rozstrzygnięciem niewspółmiernym do popełnionego czynu.
Z kolei w szeregu innych spraw sądy również przyjmowały prawną możliwość przepadku samochodu, jednak ze względu na konkretne okoliczności uznawały, że taka kara, jak i orzeczenie nawiązki w jej miejsce, byłaby niewspółmiernie surowa bądź wręcz niecelowa np. gdy pojazd stanowił wspólność majątkową albo służył zaspokajania potrzeb życiowych rodziny sprawcy.
Spora liczba jednak spraw zarówno w sądach pierwszej, jak i drugiej instancji kończyła się nieuwzględnieniem tychże wniosków prokuratorów. Według tej linii orzecznictwa przepisy kodeksu karnego, a zwłaszcza art. 44 §2 kk, nie uprawniają do orzeczenia przepadku pojazdu, którym poruszał się sprawca wypadku.
W uzasadnieniu wniosku Prokurator Generalny był zdania, iż w aktualnym stanie prawnym pojazd mechaniczny należy traktować podobnie jak przedmioty służące do popełnienia przestępstwa, jak np. broń palna, materiały wybuchowe czy inne niebezpieczne przedmioty.
Innego zdania był jednak ostatecznie Sąd Najwyższy. W uchwale SN z dnia 30 października 2008 r. (sygn. akt I KZP 20/08) można przeczytać, że pojazd mechaniczny stanowi przedmiot czynności wykonawczej przestępstwa, a więc nie należy do tej kategorii przedmiotów, które służą lub są przeznaczone do popełnienia tego przestępstwa.
Według sędziów SN, jeśli takie rozwiązanie (przepadek samochodu) miałoby służyć w walce z pijanymi kierowcami, to wówczas stosowne przepisy powinny zostać wprowadzone do obowiązującego kodeksu karnego.
Wyrok Sądu Najwyższego oznacza, że w ponad 500 przypadków, w których orzeczono przepadek auta, będzie można starać się o ich odzyskanie lub zwrot ich równowartości pieniężnej.
Wojciech Traczyk
Źródło:
